środa, 25 listopada, 2020
info@echogminopolskich.pl
0
  • No products in the cart.
Dobrzeń Wielki

Awangardowe serducha WOŚP

Awangardowe serducha WOŚP

Galeria fryzur Awangarda po raz drugi włączyła się w finał, w tym roku 27, Wielkiej Orkiestry Pomocy Świątecznej pod patronatem firmy Kemon, do której sieci Awangarda należy.

Salon fryzjerski w niedzielne popołudnie i wieczór zatętnił życiem. Aż dziwne, że zdołał pomieścić tak wielu swoich sympatyków, którzy z wielką ochotą włączyli się w ogólnopolską akcję charytatywną. Zajęty był dosłownie każdy kąt salonu. Na ścianach zawisły baloniki, wirtuozi z Coctail Event Bar przygotowali ciepłe i zimne coctaile i wyśmienitą kawę dla osób, które wrzuciły datek do puszki WOŚP. Za kontuarem czuwały pracownice galerii oraz rodzice właściciela Awangardy – Pawła Opały, częstując przybyłych gości ciastem.

Bardzo się cieszę, że mogę tu być i wesprzeć syna. To niesamowite, że ludzie z takim otwartym sercem reagują na potrzeby innych. Nie tylko wrzucając pieniążki do puszki, ale także pomagając przy organizacji WOŚP – mówi mama Pawła.

Dzieci kręciły się w kółko w rytm muzyki, zajadały słoduchami przygotowanymi przez zespół Awangardy i przyjaciół oraz dopingowały licytujących rodziców. Zwłaszcza, jak coś wpadło im w oko.

O porządek programu i sprawny przebieg licytacji dbała Katarzyna, żona właściciela.

Finał prowadził, tak jak w roku poprzednim, DJ RICO, puszczając muzykę i prowadząc liczne licytacje. A było co licytować…

Prostownice do włosów firmy Kemon, vouchery do Strefy Urody, vouchery do Auto – Fresch, do studia tatuażu TATTO oraz tomiki poezji Franciszka Sośnika, podarunki od Instal Luc i państwa Kollmannów, a nawet obraz namalowany przez miejscowego malarza Alfreda Poloka. Na koniec przeprowadzono licytację – niespodziankę, wośpowski tort, tematycznie udekorowany. Zwycięzca licytacji podzielił tort i poczęstował nim gości.

Sponsorzy stanęli na wysokości zadania, ich podarunki zlicytowano za niemałe sumy.

Nie zawiedli też klienci i sympatycy Awangardy, biorąc aktywny udział w licytacjach. Wystawione na nich usługi i rzeczy rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Trudno było pozostać obojętnym na siedzącego pośrodku sali właściciela Galerii, trzymającego licytowane przedmioty w dłoniach, który mimo dokuczliwej kontuzji podjął się organizacji 27 finału WOŚP u siebie w firmie.

Oczywiście przy wielkiej pomocy całego zespołu, swojej żony i najbliższej rodziny.

Każdy pomagał, jak umiał, dziewczyny upiekły ciasta, mama czuwała nad gośćmi, bracia pomogli logistyczne. Nikt nie zawiódł. Cieszę się, że przyjaciele i klienci nie zawiedli. Cieszę się również, że odwiedził nas wójt Piotr Szlapa z małżonką. To dla mnie ważne, że lokalne władze wspierają takie inicjatywy i są blisko ludzi. Frekwencja była zadowalająca. Wyniki licytacji także. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda się ponownie zorganizować u nas 28 finał WOŚP. Może postawimy namiot i rozbudujemy zaplecze gastronomiczne. Marzy mi się jeszcze organizacja balu charytatywnego, ale to w dalszych planach, jak już GOK będzie wyremontowany. Bo pomaganie jest dobre. I dziecinnie proste. Wystarczy tylko chcieć – mówi Paweł Opała.

O 17:00 do nieba wystrzeliło Awangardowe światełko.

W tym roku Galeria Fryzur zebrała 7157 zł, a to o dwa tysiące złotych więcej, niż w roku poprzednim. Właściciel obiecuje, że w kolejnym roku znowu pobity zostanie rekord…

Leave a Reply