– mówiła sołtys Starych Siołkowic podczas zebrania wyborczego, na którym mieszkańcy sołectwa dokonali wyboru nowego sołtysa oraz rady sołeckiej. Oczywiście nowym sołtysem Starych Siołkowic została Danuta Izydorczyk, która rozpoczęła 6. kadencję swoich sołeckich rządów.
Dla mieszkańców wybór był oczywisty, na 85 głosów ważnych, 85 oddano na dotychczasową sołtys. Wyborcy wyrazili 100% zaufania i zadowolenia z dotychczasowej działalności gospodarza wsi. W radzie sołeckiej również nie nastąpiły duże zmiany. W jej skład weszli: Marek Kociok, Rozwita Miś, Artur Wilpert, Jolanta Kaczmarek, Marcin Nawrot, Marietta Wilczek i Halina Jagieła.
Zanim jednak doszło do głosowania, wójt Sybilla Stelmach oraz wicewójt Artur Kansy-Budzicz opowiedzieli mieszkańcom obecnym na zebraniu o realizowanych przez samorząd inwestycjach oraz najbliższych, ambitnych planach na przyszłość.
Siłkowian interesowało głównie to, co dzieje się w ich sołectwie, a dzieje się niemało.
Budynek wygasającego gimnazjum zostanie wyremontowany z pozyskanych dotacji.
Przebudowana zostanie ulica Warszawska, a ulicę Klapacz czeka drugi etap przebudowy.
Stare Siołkowice niejednokrotnie brylowały wśród najpiękniejszych wsi Opolszczyzny, zdobywając tytuł najpiękniejszej, dlatego sołectwo zostanie wkrótce zgłoszone do sieci najciekawszych wsi w Polsce. Ważną inwestycję, na którą czekają mieszkańcy, będzie gazyfikacja. Odbiorca strategiczny już jest, a jeśli pojawią się następni, sieć gazowa będzie się sukcesywnie rozbudowywała i może objąć kolejne sołectwa.
Najprawdopodobniej w budynku obecnej szkoły podstawowej powstanie artystyczne
żłobko-przedszkole, którego założycielem ma być Damian Gorazdowski.
Po prezentacji wójt Sybilla Stelmach wraz ze swoim zastępcą podziękowali ustępującej radzie sołeckiej i sołtys Danucie Izydorczyk za owocne lata pracy na rzecz mieszkańców sołectwa. Pani sołtys otrzymała bukiet kwiatów, a radni serdeczny uścisk dłoni.
Danuta Izydorczyk przedstawiła mieszkańcom podsumowanie swojej i z rady sołeckiej działalności w poprzedniej kadencji, ale wróciła również do pierwszych lat swojego sołtysowania.
Sprawozdanie pani sołtys było długie i nic dziwnego, bo sołectwo jest bardzo aktywne, środowiska ze sobą ściśle współpracują, a mieszkańcy potrafią się jednoczyć i działać w wielu obszarach społecznej pracy (więcej wieści ze Starych Siołkowic zamieścimy w drukowanym wydaniu Echa).
Za to właśnie Danuta Izydorczyk podziękowała wszystkim obecnym.
– Dziękuję wszystkim za wsparcie, każdą pomoc i zaufanie, jakim mnie obdarzyliście. Moje plany, czy działania nie przyniosłyby efektu, gdyby nie wasze wielkie zaangażowanie. Być sołtysem takiej zgranej społeczności to prawdziwa przyjemność.
Nieraz słyszałam w różnym gronie, poza granicami naszej gminy, pochwały skierowane w naszą stronę. Stare Siołkowice są rozpoznawane i cieszą się dobrą sławą. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie wy, kochani. Nie będę dziękować personalnie, bo zabrakłoby nam tutaj czasu i kogoś mogłabym pominąć. Dziękuje zatem wszystkim i każdemu z osobna – mówiła nowo wybrana sołtys.
Zebranie przebiegło w życzliwej i spokojnej atmosferze, a czas przygotowania kart wyborczych i podliczania głosów umiliła aromatyczna kawa i słodkości.