Dwanaście kopalń na Śląsku od dzisiaj wstrzymuje wydobycie. To dziesięć zakładów Polskiej Grupy Górniczej i dwa Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Przez trzy tygodnie wszyscy górnicy z tych kopalń zostaną w domach. Jak obiecał minister Sasin będą otrzymywać wynagrodzenie postojowe, w wysokości swoich dotychczasowych pensji.
Dotychczasowe środki nadzwyczajne, jakie zostały podjęte w kopalniach, czyli separacja zmian, środki dezynfekcyjne i pomiary temperatury, nie dały oczekiwanych rezultatów. Ogniska zakaźne wciąż występują, chociaż jak zapewnia minister Szumowski, nie ma na Śląsku transmisji poziomej.
Śląskie szpitale są w gotowości – zajętych jest w nich 40% łóżek.
– Przez trzy tygodnie wszyscy górnicy z tych kopalń zostaną w domach. Będą otrzymywać wynagrodzenie postojowe, w wysokości swoich dotychczasowych pensji. Wszyscy górnicy za ten okres postojowego otrzymają sto procent wynagrodzenia, czyli nie poniosą żadnych strat finansowych, strat ekonomicznych – obiecał Jacek Sasin.
Krzysztof Żołyński