piątek, 21 czerwca, 2024
info@echogminopolskich.pl
0
  • No products in the cart.
Ekologia

Jak kupować bardziej ekologicznie? Czy to w ogóle możliwe?

WebTechExperts z Pixabay

Wszystkie zmiany, które wprowadzamy do naszego życia, by było ono bardziej zrównoważone i przyjazne środowisku, najłatwiej jest nam wprowadzać w domu. To jednak nie wystarcza, aby pomóc
naszej planecie, która ciągle się ogrzewa. Eko działania poza domem jednak wcale nie są tak trudne.

Najłatwiej zacząć od zakupów: nie chodzi tu o kupowanie ekologicznych gadżetów, takich jak bambusowe szczoteczki do zębów czy szklane bidony na wodę, a o lokalne produkty – przede wszystkim spożywcze. To, skąd pochodzi nasze jedzenie, ma ogromne znaczenie.
Dla każdego produktu można obliczyć ślad węglowy. Jest to ilość dwutlenku węgla i innych szkodliwych gazów, które zostały wytworzone podczas produkcji i transportu jednej rzeczy. Warto więc poświęcić chwilę podczas każdych zakupów, aby sprawdzić, skąd pochodzi rzecz, którą wkładamy do koszyka.
Przykładowo jabłka pochodzące z Hiszpanii, a kupowane w Polsce, mają o wiele większy ślad węglowy niż te z polskich sadów. To dlatego, że musiały zostać przetransportowane przez pół Europy, by znaleźć się na sklepowych półkach. To samo dotyczy wszystkich innych produktów, nie tylko spożywczych. Kupując lokalnie, zmniejszamy zapotrzebowanie na produkty z importu.
Znaczenie ma również to, w jakim stopniu przetworzone jest kupowane przez nas jedzenie. Tak jak w poprzednim przykładzie, chodzi o ślad węglowy: każdy proces obróbki produktu zwiększa jego ślad węglowy. Jednak tutaj tak samo ważny jest skład: im bardziej przetworzone jest jedzenie, tym więcej substancji konserwujących się w nim znajduje.
Zdecydowanie bardziej korzystne dla naszego organizmu są produkty nieprzetworzone. Łatwym do zrozumienia przykładem są brzoskwinie lub ananas: surowe owoce zawierają tylko witaminy i naturalne cukry. Z kolei te z puszki są zakonserwowane: do produkcji syropu używa się cukru, którego i tak spożywamy za dużo.
Do tego dochodzi proces produkcji: surowe owoce po prostu muszą zostać zerwane i przetransportowane do sklepu, a z produktami przetworzonymi sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. Po zbiorze trafiają do miejsca, gdzie są obrabiane. Tam też trafiają do opakowań, które po czasie staną się odpadami.
Należy pamiętać, że każdy proces obróbki produktu to zużyta woda pitna, której na świecie jest coraz mniej oraz energia, która najczęściej wytwarzana jest w sposób szkodliwy dla środowiska. Nie oznacza to jednak, że już nigdy więcej nie możemy zjeść brzoskwiń w syropie, ponieważ nie jest to ekologiczne. Lepiej być trochę ekologicznym i zachęcać do tego innych, niż żyć w 100% ekologicznie i swoją postawą podcinać skrzydła tym, którzy stawiają pierwsze kroki w eko-życiu.

Dofinansowane ze środków
Wojewódzkiego Funduszu
Ochrony Środowiska
i Gospodarki
Wodnej w Opolu

Echo Gmin Opolskich

Dodaj komentarz