2 września uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej w Starych Siołkowicach zebrali się na placu przyszkolnym, aby po porannej mszy w intencji uczniów, nauczycieli i rodziców rozpocząć uroczyście nowy rok szkolny.
Wyjątkowy rok, bo ostatni w murach tej szkoły. W przyszłym roku pierwszy dzwonek obwieszczający nowy sezon nauki rozbrzmi dla młodych siołkowian w budynku byłego gimnazjum, który jest obecnie remontowany. Budynek jest znacznie większy, posiada salę gimnastyczną, boisko sportowe i duży parking.
Jest to dobra wieść dla społeczności szkolnej, bo w obecnym budynku coraz trudniej się pomieścić i nie ma w nim sali gimnastycznej. Korytarze są wąskie, nie ma przestronnego holu, w którym można byłoby przeprowadzić apel. Dlatego większość uroczystości, kiedy pogoda na to pozwala, odbywa się na podwórzu szkolnym. Tak było i tym razem. Odświętnie ubrani uczniowie, nauczyciele i rodzice wysłuchali przemowy nowego gospodarza szkoły pełniącego obowiązki dyrektora.
Andrzej Bochniarz przywitał społeczność szkolną a szczególnie pierwszoklasistów, którzy cierpliwie i grzecznie odstali w pierwszym szeregu przez cały apel. Usłyszeli kilka miłych słów i zapewnień, że ich uczniowskie życie w siołkowickiej podstawówce będzie pełne edukacyjnych przygód, dobrej, życzliwej atmosfery i twórczej aury. Na twarzach pierwszaków malowało się skupienie, chyba żaden nie miał wątpliwości, że zostanie przygarnięty przez szkolną społeczność i dobrze zaopiekowany przez nauczycieli. Do klasy pierwszej trafiło 16. uczniów, to optymalna ilość stwarzająca dobre warunki do nauki i pogłębiania koleżeńskich relacji. Ogólnie do siołkowickiej podstawówki uczęszcza 144. uczniów, tworząc 8 klas.
Dyrektor przedstawił jeszcze nowych pedagogów, po czym uczniowie rozeszli się z wychowawcami do swoich klas. Pierwszakom towarzyszyli rodzice, którzy otrzymali komplet podstawowych informacji organizacyjnych. Oczywiście w klasie na najmłodszych uczniów czekały bogate tyty, rogi obfitości po brzegi wypełnione słodkościami, zabawkami i szkolnymi przyborami.