W tegorocznej edycji rajdu wzięło udział ponad stu uczestników. W większości byli to mieszkańcy Brynicy i okolic, ale część osób przyjechała specjalnie na to wydarzenie z bardziej odległych miejsc. Szeregi rowerzystów i piechurów zasliło m. in. Opole, Strzelce Opolskie i Kędzierzyn Koźle, ale zdarzyli się nawet goście z Krakowa.
Organizatorami rajdu i towarzyszącej mu imprezy o charakterze festynu rodzinnego było Stowarzyszenie Odnowy Wsi Brynica oraz Rada Sołecka tejże wsi. Jednak odpowiedzialność za powstanie całego przedsięwzięcia ponoszą mieszkańcy, którzy sami wyszli z inicjatywą.
Pomysł zrodził się w 2010 roku, kiedy Brynica została wybrana Najpiękniejszą Wsią Opolską. Mieszkańcy, podbudowani sukcesem, postanowili stworzyć cykliczną imprezę, która zintegruje lokalną ludność, ale i upamiętni historię regionu. Trasa rajdu przebiega w okolicach miejsc wydobycia i obróbki rudy darniowej.
Co roku rajd obiera sobie patronów. Zostają nimi osoby, które przyczyniły się do rozwoju przemysłu metalurgicznego na terenie gminy Łubniany i okolic. Tym razem był to Arnold Heinrich Foss – bardzo ważna postać dla hutnictwa całego Śląska. W historii lokalnej zapisał się m. in. budową zakładu kuźniczego w Fossowskiem (nazwanym tak na jego cześć), pracą dla huty w Jedlicach, budową fryszerni w Murowie oraz huty w Osowcu pod koniec XVIII wieku. Voss mieszkał na stałe w Bukowie koło Budkowic. Tam też zmarł i został pochowany. Na jego grobie do dziś zachowała się żeliwna tablica pamiątkowa.
Relacja z wydarzenia pojawi się w papierowym wydaniu Echa Gmin Opolskich.