- mówiła jedna z uczestniczek spotkania autorskiego z Teresą Zielińską, autorką m.in. Tryptyku opolskiego, wieloletnią dziennikarką związaną z radiem Opole, które odbyło się 30 maja w Gminnej Bibliotece Publicznej w Popielowie.
Pani Teresa zaczarowała słuchaczy swoimi opowieściami. Snuła je żywo, spontanicznie, opowiadała o tym, jak powstawały jej książki, przedstawiła historią każdej z nich. Opowiadała o ludziach, bohaterach swoich książek, o licznych z nimi spotkaniach i rozmowach.
Pisarka jest pasjonatką historii, jednak jej książki nie wieją nudą, fabuła toczy się interesująco, przedstawiając losy pojedynczych bohaterów, którzy niejednokrotnie zmagają się z różnymi przeciwnościami losu, stając przed trudnymi wyborami i okolicznościami życiowymi.
Teresa Zielińska jest również podróżniczką, która ze swoich wypraw przywozi wspomnienia, głębokie refleksje i ciekawostki, które uwiecznia skrzętnie w swoich książkach.
Tak powstały (O)Polskie Antypody. Pisarka pojechała w miesięczną podróż do Australii, zachwycona jej krajobrazem, kulturą i historią wróciła tam ponownie, tym razem na trzy miesiące.
(O)Polskie Antypody to książka opisująca dzieje Polaków, którzy z różnych względów i w różnym czasie wyemigrowali do Australii. Obecnie Polonia na Antypodach liczy ponad 200 tysięcy osób. Wielu z nich to Opolanie, bohaterowie książki, do których autorce udało się dotrzeć.
Teresa Zielińska opowiadała słuchaczom o zachwycie Australią, o jej przyrodzie, ciekawostkach architektonicznych, zwyczajach ludzi i życiu polskiej Polonii.
Uczestnicy spotkania słuchali jej barwnych opowieści z zapartym tchem. Pytali o plany na przyszłość, chcieli wiedzieć, czy w głowie autorki rodzi się kolejna opowieść.
Jak powiedziała pisarka, jeśli zdrowie dopisze, powstanie kolejna książka. Po to odeszła na emeryturę, żeby mieć czas na przelanie swoich myśli i zasłyszanych historii na papier. Nadal chce rozwijać swoją historyczno – podróżniczą pasję.
Spotkanie trwało prawie trzy godziny, niespełna dwudziestoosobowa grupa jego uczestników była ogromnie zadowolona z możliwości poznania niezwykłej pisarki.
Na koniec spotkania Teresa Zielińska podarowała bibliotece dwa komplety Tryptyku opolskiego.
Po ciepłych słowach podziękowań, które padły ze strony widowni i autorki, goście pełni literackich wrażeń wrócili do domów.
gawedzila z rana dla 8 osób z bibloteki bucha cha