czwartek, 3 kwietnia, 2025
info@echogminopolskich.pl
Gmina Łubniany

Nie mogę zgodzić się na podłość

O tym, że przeciwko dyrektorowi Łubniańskiego Ośrodka Kultury prowadzona jest jakaś wojna przez niektórych ludzi z kręgu urzędu gminy informowano mnie w rozmowach bezpośrednich i telefonicznych od dłuższego już czasu. Nie reagowałem na te informacje, bo miałem nadzieję, że wynikają one z jakiegoś przewrażliwienia moich informatorów. Uważałem, że należy spokojnie czekać aż czas wszystko ułoży i wygładzi. Teraz wygląda na to, że moi informatorzy nie byli wcale przewrażliwieni. Byli raczej lepiej poinformowani ode mnie.

We wtorek 9 marca o godz. 11.00 na stronie internetowej Urzędu Gminy w Łubnianach (BIP) opublikowano zarządzenie wójta gminy. Jego treść jest następująca:

„Zarządzenie nr 35/2021 Wójta Gminy Łubniany z dnia 9 marca 2021 r. w sprawie odwołania Dyrektora Łubniańskiego Ośrodka Kultury w Łubnianach
Na podstawie art. 30 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn.: Dz.U. z 2020 r. poz. 713, z późn. zm.) oraz art. 15 ust. 1, art. 15 ust 6 pkt 3, art. 16a i art. 26a ustawy z dnia 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (tekst jedn.: Dz.U. z 2020 r., poz. 194) oraz art. 70 § 1, 1¹, 1² i 3 w zw z art. 52 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 2020 r., poz. 1320), zarządzam, co następuje:
§ 1. 1. Odwołuję p. Krystiana Czecha ze stanowiska Dyrektora Łubniańskiego Ośrodka Kultury w Łubnianach z dniem 9 marca 2021 r.
2. Odwołanie, o którym mowa w ust. 1, jest równoznaczne z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia, jako następujące z powodu ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych, tj. z przyczyny, o której mowa w art. 52 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy;
3. Z dniem określonym w ust. 1 powierzam p. Tomaszowi Siniewowi pełnienie obowiązków Dyrektora Łubniańskiego Ośrodka Kultury w Łubnianach do czasu powołania dyrektora wyłonionego w trybie konkursowym.
§ 2. Zarządzenie wchodzi w życie z dniem podjęcia.
Wójt Gminy Łubniany Paweł Wąsiak”

O powyższej publikacji zawiadomiono mnie dopiero w środę 10 marca po południu. W czwartek 11 marca rano to wydanie „Echa” miało być gotowe do druku, więc nie było już czasu na szczegółowe wyjaśnianie sprawy, a nie chciałem milczeć w tej sprawie, bo wydaje mi się, że milczeć już nie wolno. Mój związek z ŁOK jest niewielki. Sprowadza się on głównie do tego, że w sztandarowej imprezie ŁOK, konkursie „Ze Śląskiem na ty”, byłem od początku jednym z członków jury. Powodowało to, że od wielu lat raz w roku stawiałem się w ŁOK osobiście (w 2020 roku akurat nie, bo jury pracowało zdalnie). Ponieważ ubiegłoroczny konkurs był XXVII, to znaczy, że przez 27 lat miałem taki właśnie kontakt z ŁOK i dyrektorem Krystianem Czechem.

Dyrektora Krystiana Czecha znam jednak również stąd, że od kilkudziesięciu lat mieszkamy w tej samej wsi (Brynicy). Przed laty uczyłem w szkole jego dzieci. Trafiamy na siebie czy to w sklepie, czy gdzieś na wsi. Są to okazje, by zamienić parę słów. Gdy się z kimś ma taki kontakt przez kilkadziesiąt lat, to wydaje się, że jako tako zna się już człowieka. Gdy zatem w zarządzeniu wójta czytam, że dyrektor Krystian Czech „ciężko naruszył podstawowe obowiązki pracownicze”, to absolutnie nie wierzę w to. Moim zdaniem nie jest to w ogóle możliwe.

Dyrektor Krystian Czech nie jest tym typem człowieka, który mógłby „ciężko naruszyć podstawowe obowiązki pracownicze”. Przeciwnie, pracowitość Krystiana Czecha zawsze budziła mój podziw. Odnosiłem wrażenie, że jego doba nie ma 24 godzin, jak moja, ale chyba co najmniej 30 godzin, bo inaczej nie poupychałby w niej wszystkich swoich zajęć. Wśród tych zajęć były nie tylko sprawy zawodowe, ale też obowiązki społeczne. Ludzie pracujący zawodowo mniej intensywnie niż Krystian Czech, często nie potrafią już znaleźć czasu na pracę społeczną. Krystian Czech jakoś go znajdował. I ja mam teraz uwierzyć, że „ciężko naruszył podstawowe obowiązki pracownicze”. Nie wierzę. Nic a nic.

„Ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych” to pojęcie prawne. Nie chodzi tu o zwykłe „naruszenie obowiązków”. Naruszenie musi dotyczyć „podstawowych obowiązków” i w dodatku musi być „ciężkie”. Dopiero w takiej sytuacji pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Aby naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków było ciężkie, musi ono wynikać ze złej woli pracownika lub rażącego niedbalstwa i prowadzić musi do istotnego zagrożenia interesu pracodawcy.

W łubniańskim urzędzie gminy zdarzają się przypadki naruszenia przez urzędników obowiązków pracowniczych z powodu niedbalstwa, które wyrządzają szkodę pracodawcy. Jeśli np. urzędnik przygotowujący dokumentację przetargową w którejś rubryce zamiast „nie” wybierze omyłkowo „tak” a potem jeszcze zapomni o jakiejś pozycji w przedmiarze robót, to z pewnością mamy do czynienia z niedbalstwem, bo obowiązkiem pracownika było staranne przygotowywanie dokumentacji. Pracodawca poniósł przy tym szkodę, bo przygotowanie przetargu kosztowało, a z powodu błędów trzeba go było ostatecznie unieważnić. Gdyby jednak taką sytuację chciano nazywać „ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych”, to uważałbym to za niedopuszczalne. Dopuszczalne jest pouczenie urzędnika, by w przyszłości pracował trochę staranniej.

Na szczęście w przypadku niestaranności swoich urzędników wójt nie dostrzega w ich postępowaniu „ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych”. Chwali mu się to, ale tym bardziej trudno jest zrozumieć, dlaczego dostrzega „ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych” przez dyrektora Krystiana Czecha. Nie wierzę, by coś takiego było. Wójt dostrzega u dyrektora ŁOK coś, czego nie ma. Nie wierzę, że ta sprawa zakończy się pogodzeniem się przez dyrektora Czecha z decyzją wójta. Myślę że jeśli wójt podtrzyma swe stanowisko, to sprawa trafi ostatecznie do sądu.

Czy w sądzie wójt Paweł Wasiak będzie w stanie udowodnić, że dyrektor Czech wykazywał się złą wolą o dużym stopniu nasilenia bądź rażącym niedbalstwem i wyrządził gminie poważną szkodę a przynajmniej doprowadził do zagrożenia taką szkoda? Aby decyzję wójta obronić, trzeba to będzie w sądzie udowodnić. Nie sadzę, by były najmniejsze nawet szanse na udowodnienie tego w sądzie, więc rozsądniej byłoby od razu odkręcić całą sprawę, bez włóczenia się po sądach, bo to będzie tylko koszt dla gminy.

W opisanej sprawie smutne jest, że dyrektora Krystiana Czecha spotyka to wszystko, gdy jest on już w okresie ochronnym. Do emerytury brakuje mu jakichś trzech lat. Prawo szczególnie chroni pracowników w tym czasie. Podejrzewam że to jest przyczyna, dla której wójt zdecydował się na „rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia, jako następujące z powodu ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych”. W okresie ochronnym pracownika można zwolnić tylko w drastycznych sytuacjach, więc chcąc zwolnić dyrektora Czecha wójt musi upierać się, że właśnie mamy do czynienia z taką drastyczną sytuacją.

Dyrektor Krystian Czech ma wielkie zasługi dla gminnej kultury i dla promocji Gminy Łubniany. Na trzy lata przed jego emeryturą należało więc zacząć zastanawiać się, jak na koniec tej pięknej zawodowej kariery uczcić zasługi. Tymczasem wójt zmierza w kierunku antypromocji gminy, bo to pójdzie w świat i wszyscy, którzy dzięki dokonaniom Krystiana Czecha w ogóle coś wiedzą o Gminie Łubniany, będą się zastanawiać, co się tu u nas wyprawia.

Zrealizowanie przyjętego przez wójta scenariusza oznaczałoby, że trzeba by było przekreślić wszystkie osiągnięcia dyrektora Czecha. Wymazać je z pamięci. Wygasić wszystko. Inaczej byłoby idiotycznie. Mówilibyśmy o osiągnięciach, o sukcesach a na koniec dodawalibyśmy, że ich autora zwolniliśmy dyscyplinarnie z pracy w okresie ochronnym przed emeryturą z jakiegoś błahego powodu, w dodatku wymyślonego na poczekaniu.

Moim zdaniem w ostatnim czasie różne rzeczy toczyły się w gminie Łubniany nie tak, jak powinny. Starałem się nie nagłaśniać tych spraw. Każdy, kto coś robi, ma prawo do pewnych błędów. Należy w miarę delikatnie i dyskretnie zwracać na nie uwagę, ale nie nakręcać awantury. Sprawa dyrektora Krystiana Czecha przekracza jednak wszelkie granice. Jeśli zakończyłaby się ona tak, jak jest w scenariuszu urzędu gminy, to mielibyśmy do czynienia z niesłychaną podłością. Gdybym milczał w tej sprawie, to byłoby tak, jakbym sam przyłączył się do tej podłości. Piszę to przede wszystkim z myślą o ludziach z kręgu wójta Pawła Wąsiaka, ale także wszystkich innych mieszkańcach gminy. Chcecie mieć tę podłość na sumieniu? Jeśli nie chcecie, to róbcie coś, by przekonać wójta do wycofania się z tej smutnej historii. Róbcie to także ze względu na dobro wójta Pawła Wąsiaka, jeśli jesteście jego prawdziwymi przyjaciółmi.

Popełnić błąd, ale w porę wycofać się z niego, jest zdecydowanie mniej źle, niż uparcie trwać w błędzie. Z dyrektorem Czechem powinniśmy współpracować jeszcze jakieś trzy lata. To wystarczająco dużo czasu, by naprawić wszystko i odbudować serdeczną atmosferę. Bardzo bym tego chciał.

Piotr Badura

Echo Gmin Opolskich

102 komentarze

  • Bardzo stronniczy artykuł, takie moje zdanie 😉 widać, czyim „znajomkiem” jest autor. Dyscyplinarki nie dostaje się za błędne kliknięcie okienka „tak” lub „nie” , Panie Badura.

  • Za NIC lub „pierdołę” (jak się insynuuje) nikogo sie nie zwalnia dyscyplinarnie i to na poziomie Wojt i Dyrektor Ośrodka Kultury. Coś widocznie jest na rzeczy! Wątpię, że Gmina pozwoliła by sobie na taki krok nie majac silnych argumentów. Ludzie nie są głupi. A Pan Czech chocby miał wielkie zasługi to jednak cel nie uświęca środków. Nigdy!

  • Niestety sytuacja w naszej gminie zaczyna przypominać sytuację w kraju. Wymienia się wszystkich zastępując swoimi, którzy tworzą zamknięty krąg wiernych choć nie zawsze kompetentnych wasali. W Urzędzie pracują chyba już wszyscy zaangażowani w kampanię wyborczą Wójta. To takie miały być Łubniany czas na zmiany? Nie jestem zwolennikiem ani poprzedniej, ani obecnej władzy, bo uważam że zawsze można coś poprawić. Ale poprawić, a nie zdeptać, zniszczyć i wymienić na swoje wcale nie lepsze. Uważam że prawdziwy włodarz powinien umieć, chcieć rozmawiać,  stawiać ambitne osobom z którymi współpracuje i motywować do zmian, ale również wykorzystywać ich atuty i dotychczasowe doświadczenie. Tego zabrakło i w przypadku Łubniańskich Wodociągów, tego zabrakło również w sytuacji z Panem Krystianem Czechem. Jestem oburzona tą sytuacją i tak jak Pan redaktor Badura pisze, milczenie w tej sprawie byłoby podłością. Z ŁOK nie jestem związana w żaden sposób, ale moje dzieci wielokrotnie brały udział w konkursie ” Ze Śląskim na Ty” i miałam wtedy okazję obserwować, jak działalność Pana Krystiana jest doceniana w całym regionie, jak ważne jest to też dla promocji naszej gminy i jakie wartości niesie z sobą ten konkurs. W jednej z ostatnich edycji Pani Profesor Teresa Smolińska apelowała do władz gminy, żeby nie zniszczyć tego co jest takie cenne dla kultury mając na myśli działalność Pana Krystiana. Wójt gminy od początku swojej kadencji manifestował niechęć i do tego konkursu i do działalności ŁOK najpierw mówiąc publicznie, że nie wie czy jest ze Śląskiem na ty, a później swoją nieobecnością na kolejnych edycjach. To nie przystoi włodarzowi gminy ktora patronuje taki regionalny konkurs. Swoje prywatne przekonania i zatargi należy zostawić w domu, a urząd Wójta to służba na rzecz Gminy i jej wszystkich mieszkańców, a nie tylko wybranych.

      • Bitwa ustała, kurz opadł, dane skasowane, dyrektora Krystiana nie ma i wszystko wraca do starego porządku. Pokrzyczą, pokrzyczą i przestaną bo im się znudzi. Tak jak były protesty kobiet….Czasami się zastanawiam czy Gminą Łubniany nie rządzi czasami Jarek z kotem, bo podobieństwo działań jest uderzająco podobne.

        • Aby nie zapeszyć, na tą chwilę można tylko powiedzieć jedno – „Ponbocek nie je rychliwy ale sprawiedliwy”.

  • Co wnosi artykuł na zasadzie „nie wierzę, że mógł coś zrobić”? Minimum dziennikarskie wymaga przedstawienia opinii chociaż jednej ze stron. Tutaj zaś oczernia się wójta NIE ZNAJĄC ISTOTY SPRAWY. Poziom brukowy.
    Ja też szczegółów nie znam, miałem nadzieję, że się tutaj czegoś dowiem.
    Nie dowiedziałem się niczego, więc nie oceniam żadnej ze stron, bo na jakiej podstawie?

    „Sprawa dyrektora Krystiana Czecha przekracza jednak wszelkie granice.”
    Jak można tak napisać, nie wiedząc co było rzeczywistym powodem dyscyplinarki?

    • Panie Badura proszę zacząć pamiętniki pisać, tam liczą się Pana osobiste odczucia i doświadczenia. Rzetelne dziennikarstwo na tym nie polega. Czas sobie odpocząć od pisania „widzimisię” i uprawiania prywaty.

  • Panie Badura proszę zająć się pisaniem pamiętników, bo tam niezmiernie ważne są osobiste doświadczenia i subiektywizm. Rzetelne dziennikarstwo pozostaje nadal poza Pańskim zasięgiem, bo wymaga nakładu pracy i BEZSTRONNOŚCI.

  • „Dyrektora Krystiana Czecha znam jednak również stąd, że od kilkudziesięciu lat mieszkamy w tej samej wsi (Brynicy). Przed laty uczyłem w szkole jego dzieci. Trafiamy na siebie czy to w sklepie, czy gdzieś na wsi. Są to okazje, by zamienić parę słów. Gdy się z kimś ma taki kontakt przez kilkadziesiąt lat, to wydaje się, że jako tako zna się już człowieka.”
    Po tym widać czyją stronę trzyma autor. Panie Badura ręce opadają…

  • Co to za artykuł i do jakiej grupy literackiej należy? Kryminał? Esej? Rozprawka o Wójcie?
    Aaaa.. Czyżby w Gminie Łubniany wreszcie ktoś zaczął analizować rozliczenia? Sprawozdania finansowe? Uuuu… No sypie się szajka, która oblegała latami Gminę. Gmina to nasze podatki.
    Kolega ze sklepu? A szanowny Redaktor to za ile był w Jury ze Śląskim na Ty? Są sprawozdania na BIP i można sprawdzić. Za darmoszke to nie. 🤔🤫🤥
    Poza tym. Widzę, że Pan Czech to czasu nie miał by dostać choć jedno porządne dofinansowanie na ŁOK. A zajęcia z sztuki to tam ktoś prowadzi za 280 zł na rok! To ołówki tylko tam mają czy jak?
    LUDZIE nie dajcie się kłamać. Wejdź na BIP i poczytaj sprawozdania.
    Insynuacje o Wójcie, który to nie śpi myśląc jak zniszczyć innych są zwyczajnie wyssane z palca.
    Przypomnijmy. To Rada Gminy zadecydowała o nie daniu środków na wicedyrektora… O czymś to świadczy.

    • Szajka? Hahaha. Proponuję najpierw się przyjrzeć co robi wspaniały Pan Wójt. Zwalnia osoby kompetentne i zatrudnia swoich zwolenników, którym brakuje odpowiednich kwalifikacji i wiedzy. Pracowników o połowę więcej, a załatwienie jakichkolwiek spraw w gminie graniczy z cudem. Opisywanie i wychwalanie się na portalach społecznościowych ile to się nie zrobiło, jakim to się jest wspaniałym i na każdym kroku zaznaczanie jakie to niby wielkie bagno zostawiła poprzednia władza. Szkoda tylko, że wszystkie inwestycje, którymi się tak nasz Pan Wójt chwali zostały przygotowane przez poprzednią władzę. O funduszach nie wspomnę… szybko się rozdaję, a później brakuje. Poza tym widać wyraźnie, że przez Pana Wójta przemawia nienawiść do pewnych osób i tutejszej kultury. Zrobi wszystko, żeby „zemścić się” nie patrząc na to jaki będzie to miało skutek dla Gminy. Nie jest to odpowiednia osoba na takie stanowisko. Przykre, że przychodzą osoby z zewnątrz i niszczą społeczność oraz kulturę, która się tu kształtuje od wielu lat i pokoleń.

        • Ja na razie nie miałem jeszcze okazji czegoś napisać w tych komentarzach. Proszę zgadywać dalej Towarzyszu, kogo atakować. Pisząca komentarz ma jednak rację. Wszystkie inwestycje, które przetoczyły się przez ostatnie dwa lata przez naszą gminę są fianlizowaniem projektów poprzedniej ekipy. Co najważniejsze tak duże inwestycje jak woda, kanalizacja całej gminy, ścieżki pieszo rowerowe (budżet przygotowany przez Baldego), czy np. oświetlenia LEDowe nie spowodowały upadku finansów gminy. I robiło to kupę mniej ludzi niż obecnie, a nie musieli wymieniać dokumentów przetargowych, czy powtarzać całych procedur. Reszta tego co tu czytelnicy widzicie to hejt na zamówienie departamentu propagandy, bo nasza gmina jako jedna z niewielu w kraju posiada cąły Referat Promocji i Turystyki do tych spraw (z osobnym kierownikiem i dwoma pracownikami), a nawet wydaje swoją gazetę. Wiadomo, jesteśmy gminą strikte turystyczną 😉 Jest na bogato ale kto bogatemu zabroni…

      • Remont drogi wojewódzkiej, sukces wójta, remont drogi powiatowej, sukces wójta, dziurawa droga gminna, zaniedbania poprzednika.

        • Na potwierdzenie wałków gminnych: proszę sprawdzić poniższy link:
          https://bip.lubniany.pl/6032/698/nowe-zapytanie-wykonanie-dokumentacji-projektowej-wraz-z-uzyskaniem-ostatecznej-decyzji-pozwolenia-na-budowe-dla-zadania-przebudowa-budynku-gminnego.html

          Zapytanie ofertowe – skan dokumentu – punkt III Termin realizacji zamówienia do 31 marca 2021 roku
          A później proszę sprawdzić termin realizacji tego samego zamówienia informacji z otwarcia ofert – 31 grudzień 2021 roku.
          Jakieś pytania?

          • Widać, że ktoś czyta komentarze, bo nagle pojawiło się sprostowanie Wójta na stronie gminnego BIP (dwie godziny po napisaniu komentarza). Nie ma ono najmniejszego sensu po stronie prawnej ale widać, że „sprzątanie” w dokumentacji trwa. Myślę, że temat raczej już jest w obszarze działań prokuratury i tam sprawa powinna trafić, a nie na forum internetowe.

          • Bardziej nasuwa się pytanie: Kto jest w stanie zrobić dokumentację + uzyskać pozwolenie na budowę w terminie 48 dni (11 lutego – informacja o wyborze oferty)? Gdzie ustawowo organ architektoniczno – budowlany ma na wydanie pozwolenia 65 dni, a gdzie czas na wykonanie takiego projektu. Nasuwają się wnioski:
            1.) dokumentację wykonuje ktoś kto już wiedział, że wygra zapytanie i już od jakiegoś czasu wykonuje dokumentację
            2.) dokumentację wykonuje ktoś kto wiedział, że termin realizacji tego zlecenia będzie wydłużony

          • Nie daję rady opanować śmiechu…. Ale przy poniedziałku
            To co? Jeśli wykona ofertę wcześniej to popełnia przestępstwo tak?

          • Do Uśmiany przy poniedziałku:
            Pomyśl zanim coś napiszesz (mam nadzieję, że myślenie nie boli), a jak nie wiesz o czym rozmawiają dorośli to proszę grzecznie nie wtrącaj się.

          • Weryfikujący
            To straszne. Jak mogli! Jak mogli czytać komentarze. Absolutnie im nie wolno. To nie tak miało być. Miał być protest pod Gminą i… a tu…

          • RK
            Racja, racja!
            Nie ma co się zniżać do tak piwnicznego poziomu dorosłości.

        • Jak to czytam to mi się wydaje że żyłam podczas ostatnich rządów w równoległej rzeczywistości do tych co tak pieją z zachwytu nad poprzednimi władzami gminy.. ale cóż każdy ma własne postrzeganie rzeczywistości, a po owocach poznacie. Dajcie chociaż szansę, obecny Wójt nie jest nawet na półmetku swojej kadencji….

    • Tak, faktycznie, już niedługo będzie co sprawdzać…
      Krystian Czech ikona kultury województwa opolskiego, wielokrotnie nagradzany w różnych plebiscytach. Ten człowiek nie musi się bronić, bo każdy kto Go zna, wie, że te wszystkie zarzuty są wyssane z palca, a nagonka ekipy Wąsiaka na tego zasłużonego człowieka trwa od dłuższego czasu.

  • Wójt idzie jak czołg. Każdy kto kiedyś się naraził, krzywo spojrzał lub po prostu nie przypadł do gustu kończy tak samo. A może to tylko zbieg okoliczności?

    • No i jeszcze największe inwestycje gminne – PACZKOMATY. Brawo Panie Wójcie. Szkoda, że 99% mieszkańców nie wie, że to firmy montujące paczkomaty wyszukują lokalizację i same zgłaszają się do gmin z prośbą o montaż i gotową umową o dzierżawę gruntu pod paczkomat. Ale w zasługach jaśnie nam panującego Wójta kolejna „jego” inwestycja dopisana do „baaaardzo długiej listy inwestycji gminnych”.

      • Bzdura i kłamstwo.
        Lokalizacje obiera się na podstawie zgłoszeń zapotrzebowania wysyłanych przez min. Managera Paczek oraz możliwości dzierżawy miejsca i zaproszenia Gminy.
        Proszę nie kłamać.

    • Ale przeciez nikt nie ujmuje tych osiągnięć Panu CZechowi. Nie o yo w tym wszystkim chodzi. Jest coś takiego jak dyscyplina finansów publicznych i jeżeli tutaj są zaniedbania to wójt ma ustawowy obowiązek to zgłaszać. Widocznie cos w tym zakresie nie gra ale o tym nie wiemy ponieważ nie znamy podstawy zwolnienia Pana Krystiana a i on tej podstawy nie podał do publicznej informacji chociaż mógl to zrobić – dlaczego ? Może będzie z tego sprawa sądowa i jeżeli nie ma żadnych sensownych zarzutów to spokojnie sąd przywróci go na piastowane dotąd stanowisko. Wszystko w temacie – prawda zawsze sama się w sądzie obroni.

  • Co do zarzutów, to oczywiście oceni Sąd Pracy, ale jestem przekonana na 100 % że Krystian Czech zostanie wyrokiem Sądu przywrócony na stanowisko i Gmina mu zapłaci sowite zadośćuczynienie.
    Co do wcześniejszych komentarzy klakierków Wąsiaka, to faktycznie należy się przyjżeć kolesiostwo w Urzędzie Gminy… Radni powinni dokładnie sprawdzić o ile wzrosły wydatki na wynagrodzenia. Przyjżeć należałoby się tworowi zwanemu Wydział Promocji i samymi wydatkami na ten twór, którego mogłoby pozazdrościć niejedno duże miasto 🙂 zaś za ilość zatrudnionych można by faktycznie nagrodzić Wójta Wąsiaka, toż to walka z bezrobociem.
    Ilość urzędników coraz większa, a inwestycji jak na lekarstwo…

  • Szanowna Grupo Portalu, Szanowny Panie Redaktorze Bandura, Szanowni Państwo Komentujący
    Czytając to wszystko co powyżej, nasuwa mi się jedna myśl. Co powoduje aż takie lenistwo i dawanie pierwszeństwa emocjom, w tak poważnej sprawie.

    Proszę zauważyć jedną rzecz. Kontroli w ŁOK-u dokonuje zupełnie nie związana z Gminą, Wójtem, Szajkami, Klakierami, Radnymi, Przeciwnikami, Wyznawcami…Organ kontrolny. Kontrolę wykonuje ZEWNĘTRZNY URZĄD do tego powołany i emocyjki tu się nie liczą. Liczą się FAKTY a jeśli te spowodowały taką reakcję. Współczuję.

    Robicie tak naprawdę Panu Krystianowi „niedźwiedzią przysługę”. A Pana Pawła zwyczajnie obrażacie i zniesławiacie zarówno jako Urzędnika wybranego w większości, jak i Człowieka.

    Nie godzi się, aby szanujący się Portal Internetowy, pozwalał na takie artykuły bez wcześniejszego oglądu faktów. Sam Portal robi sobie krzywdę.

    Podpisany Mieszkaniec Gminy od urodzenia.

    • Może wywołam u piszącego „Incognito” szok i traumę ale nie było żadnej kontroli zewnętrznej. To Wójt na podstawie opinii swojej księgowej i swojego prawnika postanowił zwolnić dyscyplinarnie pracownika z 27 letnim stażem 3 lata przed emeryturą. Cytat z dzisiejszego oświadczenia Wójta Wąsiaka na stronie Gminy Łubniany brzmi „Po dogłębnym przeanalizowaniu sprawy przez służby finansowe gminy, zespół kontrolny oraz prawnika tut. urzędu, podjąłem decyzję o odwołaniu Pana Dyrektora ze stanowiska ze skutkiem natychmiastowym,”
      Podejrzewam, że jak już gmina po wielkich procesach zapłaci odszkodowanie Czechowi (z naszych pieniedzy) to Wójt „zagra wariata” i zwolni dyscyplinarnie księgową oraz rozwiąże umowę z prawnikiem. , bo on się przecież nie znał. Straconego zdrowia i zniszczonego wizerunku już nikt Czechowi nie zwróci, a Wójt jako osoba, która tak naprawdę od pewnego czasu nie mieszka fizycznie na terenie gminy po prostu powie, że ludzie niedobrzy i nie będzie się wprowadzał. A my tu zostaniemy „poranieni”, poobrażani (czasem w rodzinach). Tyle w temaci, i aż tyle.

    • Proszę sobie przeczytać oświadczenie Wąsiaka… Jaka to niezależna instytucja stwierdziła to naruszenie? Bo w oświadczeniu Wójta wyraźnie pisze, że stwierdziły ją służby finansowe gminy i jej radca prawny… Co innego że wysłano zapytanie do Rio, a co innego czy uzyskano odpowiedź, bo to z oświadczenia wynika. Więc nie pijecie radni i klakierzy Wąsiaka o rażącym naruszeniu, bo stwierdziliście je sami bardzo długooooo szukając i nikt poza wami…

  • Wszechobecny lans włodarzy doprowadził do sytuacji, że boje sie otwierać gazetki że sklepów, bo a noż w promocji, wyskoczy z niej jakiś samorządowiec co to dziurę w drodze załatał Za PIENIĄDZE PODATNIKÓW i informuje zrobilismy, naprawilismy, itp. I teraz dochodzimy do sedna sprawy: od czego Państwo jesteście, za co Państwo bierzecie pieniądze? . Po co się chwalić za pieniądze podatnikow, że wykonuje się swoje obowiązki, za które bierze się kasę (wynagrodzenie) – jak kierowca jedzie i nie ma dziury w asfalcie to sam to zauważy.
    .Dyscyplinarka to obdarcie z człowieczeñstwa. W pełni podzielam stwierdzenia redaktora Badury że nie można zgodzić się na podłość. A co do faktów: to że Łubniañsk Ośrodek Kultury jest znany , doceniany daleko poza granicę gminy, to zasługa PRACY BYŁEGO DYREKTORA tej placówki. To są fakty. Pozdrawiam

  • Może przy tej całej burzy, ktoś wreszcie sprawdzi na jakim poziomie kształtowały się wynagrodzenia „urzędników” z ekipy Wójta Krystiana Baldego a ile z ekipy Wójta Pawła Wąsiaka, może wtedy społeczeństwo przejrzy na oczy ile milionów dodatkowo kosztuje Nas mieszkańców, administracja na przełomie pona 2 lat nowej kadencji.

  • Po co te cale dewagacje, napiszcie za co dokladnie za co został zwolniony i sami oceńcie, czy za to się zwalnia dyscyplinarnie ?

  • Artykuł jest stronniczy!
    Proponuję następnym razem jak Pan ma zamiar pisać o czymś albo o kimś to proszę zapoznać się szczegółowo z poruszanym przez Pana tematem. Poznać obydwie strony. Trzeba było wstrzymać się z artykułem i podejść do Wójta porozmawiać, zgłębić temat i dopiero napisać rzetelny artykuł. Nie można być taką gazetą propagandową jak telewizja TVP!

  • Moim zdaniem Czecha powinni dawno już wywalić ze stanowiska dyrektora ŁOKu. Ośrodek kultury od lat się nie rozwija, wszystko stoi w miejscu. Repertuar jest już dawno przestarzały! Może był atrakcyjny ale 20 lat temu, a nie obecnie! Poza paroma zajęciami dla dzieci, nic się tam nie dzieje. Imprezy plenerowe nie przyciągają ludzi! Zresztą było to widać na ostatnim Święcie Gminy dla Rodziny – porażka. Zobaczcie jak działa prężnie Dom Kultury w Dobrzeniu Wielkim czy Dobrodzieniu! Remont całego ośrodka, nowe wyposażenie – to jest ośrodek na poziomie XXI wieku! Również oferta kulturalna tych ośrodków zupełnie jest inna niż ŁOK-u.
    Dyrektor takiego domu kultury powinien zapewnić mieszkańcom gminy wydarzeń kulturalnych na wysokim poziomie, a nie odgrzewać stare kotlety, bo 20 lat temu ludziom się podobało i było hitem.

    • Dorobek i osiągnięcia Dyrektora Krystiana Czecha same się bronią. Proszę się bardziej poinformować co do Ośrodka Kultury w Dobrzeniu, bo wniosek o dofinansowanie składała gmina i remont także prowadziła gmina, a nie dom kultury…

  • Pani Alicjo zgadzam się z Panią. W tej gminie nie ma wydarzeń kulturalnych na poziomie organizowanych przez Ośrodek Kultury. Jedynie co to inne instytucje próbują coś w tym kierunku działać, organizując: mecze, zawody, konkursy, czy festyny dla rodzin w swoich miejscowościach.
    Szkoda, że niektórzy włodarze wsi wraz z radą sołecką nie czują się w obowiązku zadbać o swoich mieszkańców i zapewnić im rozrywki, tylko muszą robić to inne podmioty czy organizacje.

  • Hehe szanowne Panie u nas we wsi sołtys „robi” Dzień Babci i Dziadka oraz Mikołaja. To wszystko jeśli chodzi o imprezy.
    Robi to zbyt szumnie powiedziane, ponieważ wyłożył pieniądze, a przedszkole wszystko przygotowało. Zresztą można to przeczytać w gazecie Naturalnie Łubniany co on jeszcze „robi” u nas we wsi.
    Wstyd mi za tych ludzi, Oni mają ze wszystkim problem, nawet z tym, że ktoś inny wyjdzie z inicjatywą. Urodziłam się tu i mieszkam od zawsze, znamy się wszyscy, a cały czas jest podział My – Wy.

    • Dzień dobry. Uprzejmie proszę nie mieszać przedszkola w jakiekolwiek rozgrywki. A tak na marginesie to przedszkole jako instytucja współpracuje z Sołtysem, Radą Sołecką oraz z innymi instytucjami.

  • Panie K. Marsolek pisze Pan o hajcie na zamówienie, proszę sobie przypomnieć co Pan wypisywał na swojej stronie: brynica.opole.pl i jak Pan był stronniczy przed wyborami w 2018 roku. Zresztą wchodzą na Pana stronę można zobaczyć, że tylko przewijają tematy dotyczące Krystiana Czecha i Marka Cierni, że tylko Oni pracują na rzecz Brynicy. Nic więcej Pan nie pisze co się dzieje we wsi, poza paroma artykułami. Zresztą na Faceeboku Brynica jest podobnie, na dodatek, komentarze, które nie są po Pana myśli to je Pan usuwa. To ma być obiektywna strona?
    Zresztą co to za oficjalna strona Brynicy? Jeśli strona powstała z projektu Odnowy Wsi, które napisało Wasze stowarzyszenie (takie informacje znajdują się na stronie) i tak naprawdę to jest strona Waszego stowarzyszenia…
    Oficjalna strona to musi być niezależna i rzetelnie przedstawiać informacje!

    • Oj… Zniesmaczony anonimie. Kolejny raz pada moje nazwisko i potem pretensje, że za dużo napisałem. Nie wiem po co mnie ktoś zachęca, abym napisał o kampanii kontrkandydata. Uważałem wtedy, że należy dać też choć 10% szansy Baldemu na obecnośc w mediach, bo za drugim kandydatem stał cały sztab dziennikarzy. Powstrzymam się jednak od opisywania tej sytuacji. Podsumuję tak, że z perspektywy czasu i tego, co się teraz wydarzylao miałem 100% racji co do oceny pewnej kandydatury. Jak ktoś zauważył Pan Krystian Czech i Pan Marek Ciernia są liderami aktywności w pracy na rzecz wsi. Jeśli pojawia sie aktywność innych osób i ktoś to podeśle, to zawsze jest to publikowane. Stronę prowadzę od ponad 12 lat i jest na niej tyle informacji ile mi ktoś nadeśle, i ile mam sam czas zgromadzić. Jest tego naprawdę dużo. Do tej pory jeszcze nikomu nie odmówiłem dostępu i materiały są od wszystkich „od prawa do lewa”. Jeśli ktoś ma coś sensownego do opublikowania to zawsze może nadesłać. Troszkę też muszę Zniesmaczonego zaskoczyć. Strona stała się oficjalną jak i później jej profil społecznosciowy bez mojego udzialu. Profilu nawet nie zakładalem ja, a sam Facebook i to już wiele lat temu. Co do komentarzy, to obowiązkiem moderatora jest dbanie o pewien poziom kultury i zapobieganie eskalacji. Do tej pory tak drastycznie musialem interweniować tylko przy jednym poście (bo dyskusja o wilkach z osobami z drugiej strony polski i język jaki zaczął sie pojawiać przestał odpowiadać akceptowalnemu poziomowi). Wczoraj drogi Zniesmaczony musiałem chwilowo wstrzymać publikację twojego postu, aż miałem chwilę go przeczytać i ocenić, czy zaraz nie rozpęta się na stronie jakaś „naparzanka słowna”. Dla tych co może nie wiedzą, Krystian Czech oprócz bycia dyrektorem ośrodka kultury jest też liderem Stowarzyszenia Odnowy Wsi Brynica i jeszcze znajduje czas na bycie organistą (zresztą jedynym na miejscu w naszej Brynicy). Atak prowadzony przez pewne osoby od dluższego czasu pod moim adresem świadczy tylko i wyłącznie o mojej niezależności od czyiś wplywów, a do oceny rzetelności informacji jakie przekazuję są czytelnicy, których z jakiegoś powodu są tysiące. Nie sądzę aby dali Panu mandat do wypowiadania się w ich imieniu. I kolejny raz powtórzę za Panem Piotrem Badurą, nie bójmy się nazwać podłością tego, co nią jest i nie pozostawajmy na nią obojętni!

      • Do komentarza muszę dodać sprostowanie. Osoba posługująca sie nikiem Zniesmaczony nie jest tą samą, która wczoraj dokonała wpisu na ten sam temat na profilu Brynicy. Ktoś wykorzystał jego wpis do dalszego ataku personalnego na mnie. Przepraszam Pana …, że jednoznacznie przypisałem go jako autora powyższego postu, którym nie jest.

      • „Atak prowadzony przez pewne osoby od dluższego czasu pod moim adresem świadczy tylko i wyłącznie o mojej niezależności”

        Żeby powstał atak na Osobę w dyskursie muszą pojawić się „błędy logiczne”. Łacińsko nazwiemy je: argumentum at (czyli argumenty przeciw/o) personam, hominem, baculum (osobie, człowieczeństwu, dosł. rózga – argument zastraszania)…. i inne. Do tego jest też błąd braku ekonomii wypowiadania się.

        Może warto sprawdzić pod tym kontem?

    • Idąc za sugestią dotyczącą usuwania komentarzy, jaką zarzucono jednej ze stron śledziłem przez jakiś czas profil wszystkich stron sprawy, w tym także najbardziej istotny profil Facebook Pawła Wąsiaka polityka (nie mylić z profilem Urzędu Gminy Łubniany, ani z jego profilrm prywatnym). Jak ktoś będzie szukać, to wskazówką jest zdjęcie jak wychodzi z urzędu gminy (na marginesie z niedopiętym paskiem, co autor zdjęcia przegapił i zapomniał obrobić w programie graficznym). Na tym ostatnim profilu polityka pojawiają sie non stop nowe wpisy (nie sądzę aby Wójt miał czas to pisać osobiście , bo zabrakło by mu czasu na pracę). I tam to jak zauważyłem komentarze, które są przeciwne treściom zawartym w postach lub np. informują o jakiś nieprawidłowościach są na bierząco kasowane. Tu znowu sądzę, że nie robi tego Wójt, a pracownik odelegowany do opieki nad jego profilem. Na pozostałych profilach odkąd je śledzę nic nie znika.

  • A! To o wywołanie zmanipulowanej burzy chodzi?!
    Chciałem zauważyć, że moderacja komentarzami na tej stronie, nie publikuje wszystkich komentarzy. Niestety, przysłano mi scriny wysyłanych komentarzy.
    Także ten teges…
    Słabo… Słabo…

    • Tysiące?
      Uuuuu… Zabrzmiało jak u celebryty.
      Niestety. Zmrożę Szanownego! Ujawnijmy prawdę.

      Facebook Brynica:
      202 polubień
      227 obserwujących
      Publikowane filmy: max 1200 wyświetleń, UWAGA! nieorganicznych, czyli film uruchomił się komuś automatycznie. ok 670 wyświetleń JEDNEGO FIMU a inne mocno poniżej. Patrząc na średnią gańba pisać! Wyświetlenia postów: gańba pisać
      To nie są tysiące Panie Marsolek.

      Strona Brynica…
      Programowanie szablonu z lat 90-tych. Brak podłączenia do Google…
      To jak Szanowny stwierdza te tysiące? Bo to ciekawe jest. W systemie, który zlicza każde Pana wejście jako 6-10 wejść? Czy jak?

      Po co te kłamstwa Panie Marsolek?

      Jak się jest czym ASIĆ to proszę się asić kiedy jest to prawdą.

      A to co powyżej napisałem, nie jest hiatem tylko fakty i nieubłagalne liczby systemów.

      Niestety, ŁOK ma bardzo zbliżone statystyki.

      • Ja widzę w miesięcznych statystykach serwera i panelu FB calkiem inne wartości ale nie zamierzam dyskutować z anonimowym wpisującym.

        • A! W statystykach serwera! No.

          Czyli wszystkie booty, które przeszły przez stronę w poszukiwaniu adresu emial, dostępów itp. Booty nie czytają. Przejść ich potrafi kilka set nawet na dzień.

          Miesięczne Fejsa? No akurat w tych statystykach, to jedno wejście potrafi podnieść słupek na 100% i wyżej. Statystyka wyświetleń każdego z filmów czy postów jest widoczna dla każdego, nie tylko dla zaplecza czy panelu.

          Nom. Takie to niemiłosierne liczby niestety 😉 Pozdrawiam!

          W Internecie nie jest się anonimem. Parę klików i wiadomo gdzie i kiedy Pan był…

          • Nom, może wrócimy do sedna sprawy i dowiemy się jak to niezależna kontrola zewnętrzna stwierdził te rażące naruszenia Krystiana Czecha? Bo dalej nie wiemy… To że jaśnie Pan Wąsiak wysłał zapytanie do Rio już wiemy, ale czy dostał już odpowiedź? Czy te zarzuty zgodnie z oświadczeniem postawiły te wielce doświadczone i niezależne służby finansowe gminy j jej prawnik?

          • Szanowny Panie Andrzeju
            Doskonale Pan wie, że takie sprawy nie będą ujawnione oficjalnie przez Gminę. Takich rzeczy się nie robi. Pracodawca nie może ogłosić oficjalnie za co zwalnia dyscyplinarnie. Naruszył by RODO i ujawnił dane wrażliwe. Tym samym Pan Czech mógłby wystąpić o bardzo poważne zniesławienie i ujawnienie Jego danych wrażliwych.
            O tym co dokładnie się stało może Pana poinformować tylko Pan Czech, lub obopólna zgoda na ujawnienie. Chyba, że Sąd zdecyduje, że należy by było to jawne w całości. W co wątpię.
            Skoro Pana Krystiana już zwolniono, to zarzuty muszą być mocne, bo szczerze wątpię, że Wójt narazi Gminę na wypłatę odszkodowań, zapłatę za procesy Sądowe…
            Tylko co? My się domagamy szczegółów a prawda jest taka, że te nie przekonają ani jednej, ani drugiej strony. Zniszczą jedynie czyjąś Osobę i wywołają agresję, podważanie decyzji, sztuczne usprawiedliwianie stron… Po co?

            Zostaje czekać i nie opluwać ani jednej ani drugiej strony, bo co potem? Znając życie, nikogo z komentujących ( Bo Pana Czecha i Wójta pewnie tak) na przepraszam nie będzie stać.

          • Umbro nie pisz głupot i nie rozmydlaj, nie pisałem, żeby ktokolwiek ujawniał zarzuty, tylko żeby napisał czy postawiła je jakakolwiek instytucja zewnętrzna, czy „specjaliści” z Urzędu Gminy Łubniany…

          • Grupo użytkowników piszących pod pseudonimem Umbro. Nie piszcie takich głupot i herezji jeśli nie macie o czymś pojęcia szczególnie w zakresie IT. Najpierw kupa śmiechu z wywodów o internecie (najprawdopodobniej jakiegoś małolata), a potem już wywody pseudoprawne (przynajmniej język już spójny) mające zdezorientować czytających, zasiać wątpliwość i usprawiedliwić działania Wójta. Wszystko po to, aby tekstu było na tyle dużo, by nikt nie zauważył tego, co istotne w komentarzach.

          • Sz. P. Andrzej
            Nie jesteśmy na „TY”.
            „Zanim się zacznie pluć w czyjąś twarz, warto sprawdzić, czy nie jest połączona z tyłkiem, do którego będzie trzeba potem wchodzić” – mnich tybetański.

          • Szanowny Obserwujący
            Świat nie zamilknie z powodu rozkazu Szanownego. Jest trochę szerszy i większy w wolności niż Szanownemu się to zdaje czy to ocenia.
            Kopernik się nie pomylił 🙂

  • Kiedy wybrano nowego Wójta, pewien doświadczony samorządowiec zapytał mnie czy ten człowiek ma korzenie z naszego regionu. kiedy odpowiedziałem ,ze chyba nie – odpowiedział , że to niedobrze.Dziś wiem ,że miał rację. Naszą Gmina rządzą młodzi , nowi przybysze , którym chyba nie do końca lezy dobro naszego społeczeństwa, budowane dobrych relacji z wszystkimi . Od dwóch lat nagonka pewnych ludzi na Dyrektora była faktem. Każde posiedzenie Rady Gminy było atakiem po jego adresem. Gdyby zamiast ataku pojawiły si ę propozycje sensownej współpracy, dziś nie byłoby takiego rozwiązania sprawy. Wierzę ,ze wróci rozwaga i rozsądek i obejdzie się bez sądów i innych przykrych spraw , które kosztują zdrowie ludzi oraz pieniądze podatników. Od dawna wiadomo, że tylko zgoda buduje

    • Ale farmazony… ręce opadają… a z jakiego regionu??? Dlaczego miejscowi patrioci nie kandydowali w wyborach??? Dlaczego miejscowi patrioci nie biorą udziału w wyborach??? Odpowiem prosto i bez ogródek: bo w dupie mają co i z gminą i w kraju się dzieje. Taka prawda. Jestestwa od lat obserwuję listy wyborcze i jest źle. Postawa obywatelska żadna, ale łazić po ludziach i tyłki ludziom obrabiać, tylko dlatego, że nie od urodzenia w gminie mieszkają to cześć miejscowych doskonale potrafi… na szczęście nie wszystkim odbija fałszywe poczucie bycia Ślązakiem.

      • Podpisuję się pod tym komentarzem rencami i nogami!
        Era dorobkiewiczów się kończy. Przykro mi.

      • taaa – niedobrzę oj niedobrze bo stare ukłądziki się mogły posypać w perspektywie no i posypały się – Nareszccie !

    • Oj, każdy kolejny komentarz poprawia mi humor dzisiaj…
      Oczywiście! Inwazja młodych obcych! Z Księżyca albo Marsa pewnie!
      Za to „Stara Rada Gminy” wciąż większością! To jeśli Ona, „stara”, doświadczona i zrównoważona, miejscowa, mniejszościowo niemiecka, kochająca szerokie dobre relacje atakowała Dyrektora…
      eh… byle coś napisać, byle wymyśleć…
      Budowanie dobrych relacji polega na akceptacji i przymykaniu oka na poważne naruszenia? To żart? No chyba.

      • Poważne naruszenia stwierdzone przez „specjalistów” z Urzędu Gminy 🤪 Nie atakowała większość Rady Gminy, ale wojownicy Wąsiaka, którzy cały czas na ustach mają zgodę i zakopywanie podziałów, a z boku potrafią tylko kąsać i atakować… Mam nadzieję, że z tą hucpą na Krystiana Czecha to się skończy i większość w Radzie pokaże im gdzie jest ich miejsce.

    • Dobra inicjatywa Panie Marsolek.
      Tylko mam wątpliwości, czy rozszerzanie zakresu petycji na całą Opolszczyznę i Polskę, nie powoduje, że żeby ona miała wpływ na decyzje, to musi się osiągnąć pewien pułap procentowy w stosunku do ilości ludności danego okręgu. Na tej zasadzie chyba działają petycje? Moim zdaniem, zakres Gminny był by lepszy i może owocniejszy. Wykazał by błędy Wójta… A tak. Petycja staje się trochę ogólna tym samym mało opiniotwórcza.

      Jeśli chodzi o osiągnięcia Pana Krystiana Czecha. Przecież może dalej prowadzić, swoje wieloletnie owocne projekty. Nie trzeba być do tego Dyrektorem ŁOK-u. Można z poziomu fundacji, stowarzyszenia… Jest wiele rozwiązań. Zwolnienie jako Dyrektora ŁOK, wcale nie oznacza zaprzepaszczenia projektów…

    • A co to za petycja? A jeśli zarzuty są uzasadnione? Ludzie mają się podpisać pod taką petycją nie znając prawdy? Nie warto poczekać na rozstrzygnięcie sądu??? Bo jak powiedział ks. Tischner są trzy prawdy…
      Ps. A co jeśli wyrok sądu będzie nie po myśli tworzącego petycję??? Jaką wartość moralną będą miały głosy zmanipulowanych ludzi???

  • Drodzy Mieszkańcy Gminy Łubniany
    Moje korzenie to Brynica bo z tej miejscowości pochodzi moja mama tutaj zresztą do dzisiaj mieszka moja bliska rodzina. Ja w Brynicy mieszkałem jako dziecko bardzo krótko bo rodzice wyjechali za chlebem w rodzinne strony mojego ojca czyli na tzw.„ Czarny Śląsk”
    Jestem bardzo dumny z tego że zostałem ochrzczony w kościele św.Szczepana przez Ks. Adama Polechońskiego.
    Jakieś 25 lat temu dane mi było poznać rodzinę Czechów między innymi Krystiana Dyrektora Ośrodka Kultury. Kilka razy dostąpiłem zaszczytu i zostałem zaproszony na występy do Łubniańskiego Ośrodka Kultury gdzie lepiej mogłem poznać Pana Dyrektora .
    Dzisiaj dość przypadkowo dowiedziałem się o całej sprawie zwolnienia Pana Krystiana z funkcji dyrektora. Zamurowało mnie kiedy przeczytałem kilka artykułów na ten temat oraz niektóre Wasze komentarze.
    Z racji tego że w życiu dane mi było odwiedzić nie jeden dom czy ośrodek kultury to muszę przyznać że Wasz Ośrodek pod wodzą Pana Dyrektora Krystiana to absolutna Liga Mistrzów jeśli chodzi o organizację i różnego rodzaju przedsięwzięcia. Wielokrotnie biorąc udział w różnych spotkaniach stawiałem jako wzór godny naśladowania osobę Pana Dyrektora Krystiana Czecha . Osobiście nie wierzę w argumentację pana wójta ponieważ ja znam Krystiana Czecha jako człowieka o bardzo mocnym kręgosłupie moralnym.
    Sposób w jaki wykorzystano jego nieobecność świadczy o wyjątkowym tchórzostwie i podłości osoby która się tego dopuściła .
    Drodzy Mieszkańcy pamiętajcie o tym że wójtem się bywa , a człowiekiem jest się przez całe życie. Dzisiaj chodzi o Dyrektora ( dla mnie zawsze przez duże D ) Krystiana a jutro może chodzić o każdego z Was . Nie pozwólmy krzywdzić uczciwych ludzi.

    Pozdrawiam serdecznie
    pochodzący z Brynicy Krzysztof

  • Petycja ma bardziej charakter moralny niż formalny. Tu chodzi o sprzeciw wobec formy w jakiej ktoś „obszedl się” z Panem Krystianem Czechem., Co do ewentualnych aspektów prawnych proszę się w nią wczytać („W przypadku braku możliwości wskazania na fakty jednoznacznie argumentujące podjęcie decyzji o zwolnieniu”). Nikt tu nikim nie manipuluje, ludzi epotrafią czytać ze zrozumieniem. Przy okazji małe sprostowanie. Pochwała za inicjatywę nie należy się mi, bo ją petycję jedynie rozpowszechniłem podobnie jak wiele innych osób. Jednak jednoznacznie podzielam opinię jej twórców.

  • Na stronie BIP urzedu Gminy Łubniany trwa wielkie kasowanie dokumentów przetargowych. Czyżby spodziewali się jakiejś kontroli? Masakra jakaś w Państwie prawa.

    • Fakt, od 2006 do 2019 wszystkie przetargi nie ruszone i nie usuwane, a od 2020 wszystko czyszczone… Czyżby ktoś się czegoś obawiał? Gdzie ta zapowiadana transparentność i przejżystość? Może ktoś powinien się tym zainteresować. Przetargi czyszczone i zapytania ofertowe też… Ciekawe.

  • Zostało skasowanych 100% dokumentów związanych z przetargami od początku kadencji obecnego wójta. To było jedyne miejsce, gdzie były kopie oryginałów i tu ich nie można było podmienić, jak w przypadku wersji papierowej. Co tam było, że wójt zdecydował sie na taki drastyczny ruch? Wcześniej na forum parę osób pisało o tym, co już zobaczyli i wtedy rozpoczęło się kasowanie całości. Ja jednak sądzę, że w Urzędzie Zamówień Publicznych, CBA, czy ABW pracuje paru łebskich facetów ( i Pań) i nie pozwolą z siebie zrobić idiotów. O braci dziennikarskiej nie wspomnę ale oni już zajęli się sprawą, czego to forum jest przykładem. Zaczyna być coraz ciekawiej.

    • No. Skandal… Idąc za słynnym zespołem „Kwiat Jabłoni” można by zaśpiewać:

      „Świat szybko wiruje a ja pewna jestem że
      Wzięli zamknęli dziś mój ulubiony klub

      Wzięli zamknęli dziś mój ulubiony klub…”

      Może by coś bardziej kreatywnego robić???

  • Jakbyście wiedzieli jak działa program obsługujący BIP to byście głupot nie pisali o kasowaniu i podmienianiu. Usługi BIP świadczy podmiot zewnętrzny. Tyle w temacie.

  • Glupoty piszesz. Podmiot zewnetrzny udostepnia ci platformę programową. Kasuje i zmienia osoba, którą widzisz w logu historii pliku.Loguje sie karta ze swoim podpisem cyfrowym. Na czyje i jakie polecenie nie wiemy. Pytanie czemu ktoś zacząl kasowac po rozpoczęciu dyskusji o rozbieżnościach w dokumentach? Teraz już ich nie ma, nie ma nic i kasowanie trwa dalej. Jeśli uważasz to za normalne, to „przejdź się” po BIP innych urzedow. Nie widze w logach takich masowych „wycinek”. Cokolwiek wójt potem oświadczy w temacie bedzie to wątpliwe.

  • No to się ten „podmiot zewnętrzny” informatyk musiał wczoraj bardzo napracować……..niedługo wójta wywiozą na taczce jego podwładni……za jego wizerunkowe seppuku 😦 Ktoś mądrze napisał wójtem się bywa a człowiekiem się jest 🙂

    • Usługi – nie redakcję. Czytaj ze zrozumieniem. Postawienie przecinka także zmienia datę. Poza tym jest coś takiego jak archiwizacja i wersjonowanie dokumentów w BIP. Nie da się czegoś zmienić nie pozostawiając śladów oraz poprzedniej wersji dokumentów na serwerze. Administruję serwerem z ponad trzema tysiącami BIP.

      • OK. Żeby nie brnąć w detale. To powiedz ile razy widziałeś taką zawartosć BIP jak tutaj ? https://bip.lubniany.pl/3767/1051/przetargi-2019-r.html . Rok 2020 to samo. Ja to wszystko doskonale rozumiem z logowaniem, ale te dokumenty po prostu zostały skasowane. Nawet, jak ktoś teraz wgra pliki o tej samej nazwie (i sumie kontrolnej, co też da się „podkręcić”) to jaką masz gwarancję, że to ten sam plik, co pierwotnie? Ja wiem, jak dziala wersjonowanie, codzienne backupy etc. Tu chodzi o to, że odcięto od możliwości weryfikacji dokumentów przeciętnego obywatela (nikt nie będzie prywatnie występowal o udostępnienie informacji publicznej i wszytskich dokumentów z konkretnego dnia sprzed skasowania). Po prostu tych dokumentów od kilku dni nie ma, ludzie nie mają do BIP z przetargami dostępu, a posżlo o to, ze ktoś zauważyl niespójność (poczytaj komentarze RK). Następnie odcięto ludzi od dokumentów, bo zaczęli grzebać coraz głebiej. Ewentualne przeniesienie ich docelowo tutaj https://gminalubniany.ezamawiajacy.pl/ odcina zainteresowanych od wersjonowana, logów itd. To jest jawne lamanie podstawowych zasad związanych z BIP, a moim zdaniem nawet prawa, bo kasować nie wolno. Dalej uważasz to za standardowe działanie w BIP?

  • Sprawa znikających dokumentów powoli się wyjaśnia. Powstaje nowa platforma przetargowa https://gminalubniany.ezamawiajacy.pl/. Będzie mieć zaletę dla uczestniczących w przetargu, że bardziej funkcjonalna. Będzie mieć natomiast wadę dla obywateli chcących „patrzeć władzy na ręce”. Nie widać na niej takich „oczywistych błędów edytorskich” o jakich wspominał wcześniej w poście RK. Na BIP było widać „grzebanie” w dokumentach, a tutaj swoboda większa. Ciekawym jest to, że je wykasowano z BIP choc prawo stanowi, ze nie wolno. Pytanie drugie, czy po drodze nie „ulegną niezbędnym korektom edytorskim”. Tylko czemu ktoś skasował z BIP, bo przecież jedno drugiemu nie przeczy? Jak dla mnie jest coraz ciekawiej. Finalnie „wścibskimh” obywatelom odcięto dostępu do przetargów na BIP z dwóch ostatnich lat, a finalnie już chyba na stałe będziemy wyjątkiem względem sąsiednich gmin. Tam dokumenty i zmiany jakoś są. Nowa wladza na gminie Łubniany chce mieć spokój z jakąs tam transparętnością. To było haslo przedwyborcze jak widać, a teraz po prostu jest życie obywatele… 🙂

  • Janusz Spiegel
    Nie jestem mieszkańcem gminy Łubniany, ale z racji swoich obowiązków dziennikarskich ( praca w Echu Gmin Opolskich ) poznałem Pana Czecha i Badurę. Powiem więcej poznałem wielu mieszkańców gminy. Pan Badura, Pan Czech to nietuzinkowe postacie. Są to osoby niezwykle zasłużone dla gminy i to pozostaje poza wszelką dyskusją. Odnośnie Pana Czecha śmiem twierdzić, że stanowi on wartość dodana dodaną dla gminy. Dzięki jego poświęceniu i pracy gmina Łubniany mocno odbiła swoje piętno na mapie kulturalnej Opolszczyzny. Przez wszystkie lata dyrektorowania nigdy do Pana Czecha nie było żadnych zastrzeżeń. Finansami gminy zajmowała się Pani Lebich, której uczciwość i kompetencje są poza jakąkolwiek dyskusją. Wójt na razie nie przedstawił żadnych mocnych argumentów świadczących na niekorzyść Pana Czecha . Gospodarka finansami była wielokrotnie badana i nigdy do niej nie było żadnych zastrzeżeń. Pozostaje pytanie o co chodzi? Z mojej perspektywy, mieszkańca Opola, sprawa rozbija się o sprawy personalne. Nowy wójt od początku nie trawił Pana Czecha i wice wersa. Nowy wójt zaprowadził swoje porządki w UG i to poszło mu łatwo. Wymienił kadry, niekoniecznie na lepsze od poprzednich. Z Panem Czechem poszedł po bandzie i na tzw. rympał. Już niedługo okaże się czy miał rację. Z moich informacji wynika, że sprawa oprze się o Sąd Pracy. To Sąd orzeknie kto ma rację. Dzisiaj trudno rozstrzygnąć, ale osobiście wierzę, że Pan Czech nie złamał prawa i spotkała go niesłuszna kara. Przy okazji. Czytając komentarze zauważyłem, że wiele osób wylewa morze żółci atakując Pana Czecha i Pana Badurę. No cóż. Nawet na poziomie gminy doczekaliśmy czasów, że wszelkie świętości nie mają znaczenia, a ci co tak bezmyślnie krytykują Badurę i Czecha nawet do pięt im nie dorastają przynajmniej w ich osiągnięciach i pracy na rzecz gminy. Mocno trzymam kciuki za Pana Czecha, bo niejedna gmina dałaby wiele, aby takich Czechów mieć u siebie. Szkoda, że nowy wójt nie potrafi wznieść się nad swoje uprzedzenia i nie docenia tego co ma pod nosem. Jednak władza wójta może się szybko skończyć. Referendum mieszkańców nad jego odwołaniem wydaje się całkiem sensowne. Czy znajdzie się odważny w gminie Łubniany, który weźmie sprawy w swoje ręcie?

  • Panie Januszu –
    dziękuję za Pana komentarz w Echu Gmin, jest on o tyle ważny, że zabrała głos osoba z poza gminy, z poza jakiegokolwiek układu. Nam nie chodzi, czy Krystian Czech jest winny, czy nie – od tego na szczęście są niezależne instytucje do tego powołane. Nam chodzi o moralność i godność wobec zasłużonego człowieka.
    Ps. Pani Ania Lebig była gł. księgową w ŁOK, natomiast skarbnikiem gminy była Pani Brygida Cebula.
    Pozdrawiam
    Marek Ciernia

    • Proszę przeczytać całe pismo a szczególnie ostatnie jego zdanie: „Przedstawiając powyższe należy należy zaznaczyć, że wyjaśnienia Regionalnej Izby Obrachunkowej w Opolu nie stanowią WIĄŻĄCEJ wykładni prawa.” co się oznacza, że jest to zaledwie opinia RIOwO, nad którą stoi RIO Krajowe i nie ma żadnych skutków prawnych.
      W piśmie wyraźnie jest napisane jakie jednostki są uprawnione do oceny tej sprawy.

      Zazwyczaj stare porzekadło się spełnia:
      Spiesz się powoli!
      Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni!

      Proszę rzetelnie przedstawiać sprawę.

    • Obiektywny. Bądź wiec obiektywny a nie bzdury piszesz. To opinia niebędącą nawet wykładnią prawa. Nie doczytałeś? No. Dużo tekstu. Fakt.

  • Widzę, że ta opinia bardzo niektórych boli. Jednak musicie się z rzeczywistością pogodzić. Gdyby wójt się wcześniej zwrócił z zapytaniem, a nie bazował na swoich opiniach to by nie było całej afery. Wymyślanie, że teraz jedna izba będzie podważać opinię drugiej przy takim zainteresowaniu medialnym jest jak oczekiwanie na lądowanie ufo. Teoretycznie jest to możliwe ale zdrowy rozsądek mówi, że jednak to nie nastąpi. Tak poza tym wystarczyło rozpytać po innych ośrodkach kultury z bibliotekami o tym samym statucie, jak łubniański. Gdyby było inaczej niż RIO odpowiedziało to trzeba by zwolnić dyscyplinarnie wszystkich dyrektorów, gdyż działają dokładnie w ten sam sposób jak Pan Czech.
    Piszący te wywody w komentarzach widzę wciąż ci sami. Chamskie odzywki niemiennie obecne. W sumie dobrze, bo mieszkańcy Gminy Łubniany mają okazję poznać jacy ludzie teraz rzadzą i jaki poziom reprezentują ci, którzy za nimi stoją.

  • Czytając te komentarze ludzi związanych z Wójtem Pawłem Wasiakiem mam niepokojące wrażenie, że po wyborach uznali iż sa kastą wyższą, a reszta ludzi dookoła to jakiś motłoch. Poczuli się namaszczeni przez Boga. Takim ludziom nie ma nic do powiedzania jakaś tam opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej, bo przecież to jakieś powiatowe kmiotki piszące sobie i muzom. My posiadajacy prymat boski wiemy lepiej, Nikt nie będzie nam mówił co właściwe, a co nie, Przecież to my jesteśmy panami tej gminy. Jednak prędzej, czy później będą kolejne wybory. Wtedy mrzonka o boskim prymacie wladzy Pawła Wąsiaka minie bezpowrotnei. Wielu już takich „Wąsiaków” wcześniej do władzy sie dorywało i kończyli zawsze tak samo.

Dodaj komentarz