25. października w Chróścicach, w dawnym budynku przedszkola, oficjalnie otwarto Gminne Centrum Seniorów.
Budynek jest odnowiony, przeprowadzono w nim prace remontowo – upiększające. Do tej pory nosił swojską nazwę „ Sołtysówka”, jako że urzęduje tu sołtys Chróścic Beata Wolny, ale budynek jest również siedzibą mniejszości niemieckiej oraz miejscem spotkań członków klubu seniorów. W Sołtysówce odbywają się także różnego rodzaju imprezy organizowane przez radę sołecką, klub seniorów i radę seniorów.
W związku z tym, że seniorzy zadomowili się na dobre w budynku, pod nazwą Sołtysówka pojawiła się druga nazwa: Gminne Centrum Seniorów.
Po symbolicznym przecięciu wstęgi głos zabrali: przewodnicząca Rady Seniorów Apolonia Wilczek, wójt Henryk Wróbel i Krystyna Gierok. Wzajemnie sobie dziękowano i wyrażano słowa uznania za zaangażowanie, owocną współpracę i wspieranie ruchu seniorów.
Po części oficjalnej przed sporą publicznością wystąpili miejscowi wykonawcy z ciekawym programem artystycznym.
Uczniowie chróścickiej podstawówki pod opieką Doroty Trojan zaśpiewali kilka piosenek, których bohaterami byli babcie i dziadkowie, jeden z uczniów zagrał na flecie poprzecznym, zaś młodziutkie mażoretki dały popis tanecznego i trochę akrobatycznego kunsztu.
Najciekawszym jednak punktem ich programu była słowno muzyczna inscenizacja opisująca w skrócie i z dużą dozą humoru historię Chróścic. Występ nagrodzono wielkimi brawami, a sołtys Beata Wolny zapowiedziała, że tak dobry tekst i wykonanie, nie mogą zostać zapomniane, dlatego
uczniowie zostaną wkrótce zaproszeni do profesjonalnego studia nagrań, a piosenka przedstawiająca historię Chróścic, zostanie hymnem sołectwa.
Przed seniorami zaprezentował się również zespół folklorystyczny Dobrzenianki, który zaśpiewał kilka znanych pieśni ludowych pod kierunkiem Andrzeja Krawczyka.
Seniorzy z Dobrzenia Wielkiego przygotowali na uroczystość krótką, bardzo dowcipną inscenizację, w której ścierały się z sobą w żartobliwym dialogu dwa pokolenia, tradycja i nowoczesność.
Swoje pięć minut na scenie miał również Wiktor Spisla, aktor, kabareciarz i muzyk, którego nikomu przedstawiać nie trzeba, bo chętnie i często udziela się artystycznie przy okazji różnych lokalnych imprez i wydarzeń. I tym razem nie zawiódł publiczności, wykonując kilka zabawnych piosenek w teatralnym stylu.
Po uczcie duchowej nadszedł czas na biesiadę dla ciała. Gospodynie z Chróścic przygotowały mnóstwo smakołyków, domowe wypieki, chleb ze swojskim smalcem i ogórkiem kiszonym, sałatki jarzynowe i inne swojskie przysmaki.
Uroczystość trwała do godzin popołudniowych, goście spędzili w swoim gronie sympatyczny dzień, bawiąc się, ucztując i rozmawiając.
Gminne Centrum Seniora ma służyć wszystkim seniorom i do częstych w nim odwiedzin zachęcała
Apolonia Wilczek.
Obszerna relacja z Dnia Seniora w papierowym wydaniu Echa
B.K.