Choć w ostatnim miesiącu obyło się bez wypadków, funkcjonariusze Komisariatu Policji w Dobrzeniu Wielkim i tak mieli ręce pełne roboty. W dzisiejszej kronice policyjnej opisujemy m.in. zatrzymania posiadaczy narkotyków, kilka kradzieży oraz pokaźną liczbę pijanych kierowców. Po raz kolejny ostrzegamy też przed oszustwami i tradycyjnie zachęcamy do wstąpienia do policji.
Jeden dzień, jedna gmina, dwóch posiadaczy narkotyków
Dobrzeńscy policjanci w ciągu jednego dnia – 24 maja – zatrzymali dwóch mężczyzn, u których ujawniono substancje odurzające. Metamfetaminę i marihuanę posiadał mieszkaniec Dobrzenia Wielkiego. Amfetaminę miał zaś przy sobie mężczyzna z Kup, a kolejną porcję białego proszku funkcjonariusze znaleźli w jego mieszkaniu.
Kradli pieniądze, portfele i elektronarzędzia
Trzy zawiadomienia o kradzieży wpłynęły w czerwcu na komisariat w Dobrzeniu. Nieustalony sprawca wykorzystał nieuwagę pokrzywdzonego i 10 czerwca ukradł pieniądze z niezabezpieczonego mieszkania w gminie Murów. Tym samym popełnił przestępstwo, ponieważ skradziona kwota przekraczała 500 zł. Dwa dni później funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę z gminy Popielów, który we wczesnych godzinach porannych ukradł portfel z gotówką i dokumentami z koszyka rowerowego. Mienie udało się odzyskać. Natomiast 17 czerwca policjanci przyjęli zawiadomienie o kradzieży wartych kilka tysięcy złotych elektronarzędzi z garażu w gminie Łubniany. Sprawcę ujęto jeszcze tego samego dnia. Okazało się, że poza kradzieżą z włamaniem ma on na koncie także inne przestępstwa. Mężczyzna przyznał się do winy, a część ukradzionego sprzętu udało się odzyskać.
Kierowców „na podwójnym gazie” nie brakowało
Choć kary za prowadzenie pod wpływem alkoholu są regularnie zaostrzane, wciąż znajdują się kierowcy, którzy nietrzeźwi wsiadają za kółko, a tym samym stwarzają poważne zagrożenie dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu. W ubiegłym miesiącu najwięcej przypadków prowadzenia w stanie nietrzeźwości ujawniono w gminie Łubniany, ale to mieszkaniec gminy Popielów pobił niechlubny rekord promili w wydychanym powietrzu.
Na 6 zatrzymań pijanych kierowców, 4 miały miejsce w gminie Łubniany. 28 maja wpadli dwaj – u pierwszego alkomat wskazał 2 promile, drugi „wydmuchał” 1,5 i pod wpływem alkoholu spowodował kolizję. Kierujący, którego zatrzymano 9 czerwca, miał w wydychanym powietrzu 1 promil. W największe tarapaty wpadł ostatni z łubniańskich kierowców, którym spożyty alkohol nie przeszkadza we wsiadaniu za kółko. Mężczyzna 1 czerwca beztrosko poruszał się samochodem, choć badanie alkomatem wskazało 1,5 promila. Co więcej, kierowca nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Powodem mogły być nie tylko spożyte „procenty”, ale też zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydany przez opolski sąd.
Kolejne dwa zatrzymania miały miejsce w gminie Popielów. Pierwszy pijany kierowca wpadł 10 czerwca, mając na koncie 0,7 promila w wydychanym powietrzu. Drugi pobił rekord dzisiejszej kroniki – podczas kontroli, do której doszło 12 czerwca, „wydmuchał” ponad 3 promile.
Na ulicach gminy Dobrzeń Wielki nie ujawniono nietrzeźwych kierowców, znalazł się za to pijany rowerzysta. Mężczyzna poruszał się swoim jednośladem mając ponad 2 promile w wydychanym powietrzu.
Sprzedaż przez internet może zakończyć się katastrofą
Sprawy oszustw dokonywanych za pośrednictwem sklepów internetowych i portali aukcyjnych to wciąż chleb powszedni dla policjantów w całym kraju. Narażeni są nie tylko kupujący, ale też sprzedający, o czym w ostatnim czasie przekonała się mieszkanka powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.
Kobieta chciała sprzedać pluszowego misia na jednym z popularnych portali. Osoba, która skontaktowała się z nią w celu rzekomego zakupu, wysłała sprzedającej link do fałszywej strony firmy kurierskiej, gdzie miała zalogować się do swojej bankowości internetowej, aby otrzymać pieniądze za zabawkę. Wygląd strony wzbudził jednak niepokój kobiety, która wykazała się dużą czujnością – zadzwoniła do firmy kurierskiej, do której miała należeć witryna, i podczas rozmowy z konsultantem dowiedziała się, że jest o krok od padnięcia ofiarą oszustwa.
Pomimo licznych ostrzeżeń, nie każdy orientuje się w porę, że jedno kliknięcie dzieli go od utraty oszczędności. Dlatego przypominamy, że w trakcie zakupu lub sprzedaży przez internet należy zachować czujność, a przede wszystkim – nie klikać w podejrzane linki. Warto także zwracać uwagę na to, poprzez jaką stronę czy aplikację logujemy się do bankowości elektronicznej. Korzystajmy tylko z zaufanych źródeł dostępu do konta i nie udostępniajmy danych karty płatniczej osobom, do których nie mamy pełnego zaufania. Jeśli coś wzbudzi wątpliwości, przerwijmy transakcję.
Metoda „na policjanta” wciąż w użyciu
Choć o wyłudzeniach metodą „na policjanta” mówi się od lat, oszustom wciąż udaje się przekonać swoje ofiary, że są funkcjonariuszami potrzebującymi pomocy w jakiejś arcyważnej operacji. Do takiej sytuacji doszło ostatnio w powiecie kluczborskim, gdzie 83-letnia kobieta przekazała „policjantowi Centralnego Biura Śledczego” oszczędności całego życia – ponad 100 tys. zł!
Z kobietą skontaktował się telefonicznie mężczyzna, który przedstawił się jako funkcjonariusz CBŚ i poinformował, że planuje zasadzkę na kasjerkę banku, w którym 83-latka ma konto. Nieuczciwa pracownica miała wypłacać klientom podrobione banknoty. Zadaniem seniorki było pobranie ze swojego konta wszystkich oszczędności, a następnie przekazanie policji tych rzekomo fałszywych pieniędzy.
Oszust nie działał w pojedynkę. Aby uwiarygodnić się w roli policjanta, przełączył kobietę na „komisariat w Kluczborku”, gdzie kolejny „funkcjonariusz” potwierdził prowadzenie akcji policyjnej mającej na celu zatrzymanie pracownicy banku. 83-latka niestety uwierzyła. Zrealizowała podane jej instrukcje i przekazała oszustowi ponad 100 tys. zł.
Aby ustrzec się przed podobną tragedią, pamiętajmy o kilku podstawowych zasadach. Najważniejsza z nich brzmi – bądźmy ostrożni w kontaktach z nieznajomymi i pod żadnym pozorem nie przekazujmy pieniędzy osobom, których tożsamości nie jesteśmy pewni. Jeśli ktoś podaje się za krewnego lub znajomego i prosi o wsparcie finansowe, sprawdźmy tę informację u źródła – sami wykonajmy telefon do tej osoby. A jeśli po drugiej stronie słuchawki odzywa się „funkcjonariusz” prowadzący tajną akcję, możemy być pewni, że to oszustwo. Policjanci NIGDY nie odbierają żadnych pieniędzy, NIGDY nie zabezpieczają ich na specjalnych kontach i NIGDY nie angażują osób postronnych w swoje operacje. W takiej sytuacji należy bezzwłocznie zadzwonić na numer alarmowy 112 i poinformować o zdarzeniu.

Dołącz do policji!
Trudna, wymagająca i często żmudna praca, ale bardzo satysfakcjonująca, zróżnicowana i dająca takie przywileje, jak możliwość wcześniejszego odejścia na emeryturę czy trzynasta pensja – na to mogą liczyć osoby rozważające wstąpienie w szeregi Polskiej Policji.
W policyjnych strukturach każdy znajdzie coś dla siebie. Dróg rozwoju jest wiele. Można wybrać zespół patrolowo-interwencyjny, zajmujący się kontrolowaniem samochodów, sprawdzaniem stanu trzeźwości i generalnym czuwaniem nad danym terenem. Jest też wydział dochodzeniowo-śledczy, będący typową pracą biurową, wymagającą dokładności i skrupulatności, w którym pod nadzorem prokuratury prowadzi się postępowania przygotowawcze w sprawach kryminalnych.
Pracować można również w wydziale przestępczości gospodarczej, który zajmuje się różnego rodzaju oszustwami czy zbieraniem dowodów pozwalających na sporządzenie aktu oskarżenia. Jest też oczywiście pion kryminalny, w którym ściga się przestępców. Tacy funkcjonariusze, żeby za pomocą różnych metod ustalić sprawcę zdarzenia, muszą wykazać się sporą inwencją twórczą. Krok po kroku analizują ślady i dowody, za pomocą których odkrywają tożsamość przestępcy. To ciężka i żmudna praca, ale daje wiele satysfakcji, szczególnie kiedy uda się odzyskać skradzione mienie, a sprawca zostaje pociągnięty do odpowiedzialności karnej.
Każdy, kto lubi wyzwania, lubi pomagać innym i ma duże poczucie sprawiedliwości, będzie mile widziany w szeregach policji.