wtorek, 21 września, 2021
info@echogminopolskich.pl
0
  • No products in the cart.
Gmina Popielów

Sybilla Stelmach: „Mam niesamowitych mieszkańców!”

Co działo się w gminie Popielów w 2020 roku, a co zaplanowano na rok 2021? O tym, ale nie tylko, rozmawialiśmy z wójt Sybillą Stelmach.

Sybilla Stelmach: „Mam niesamowitych mieszkańców!” 3
Wójt Sybilla Stelmach

Natalia Krawczyk: Czy 2020 rok był dobrym rokiem dla Gminy Popielów?
Sybilla Stelmach: Tak, pomimo utrudnień spowodowanych przez pandemię COVID-19 i nowych wyzwań, jakie się pojawiły w związku z tym. Przede wszystkim musieliśmy zmienić organizację pracy w urzędzie i podległych mu jednostkach oraz jeszcze intensywniej współpracować z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej, Centrum Kultury czy jednostkami Ochotniczej Straży Pożarnej. Udało nam się stworzyć wspólny front działań i poradzić sobie z utrudnieniami, by zadbać o mieszkańców, w tym przede wszystkim o seniorów. A przy tym zrealizowaliśmy wszystkie zadania inwestycyjne, jakie zaplanowaliśmy na 2020 rok.

N.K.: Inwestycji w ubiegłym roku było sporo. Które cieszą Panią najbardziej?
S.S.: Wszystkie, a przede wszystkim fakt, że na każdą pozyskaliśmy środki zewnętrzne. Wśród najważniejszych inwestycji była na pewno modernizacja budynku w Starych Siołkowicach, w którym od września mieści się szkoła podstawowa. Prace ruszyły w marcu, na kilka dni przed wybuchem pandemii w Polsce i pierwszymi obostrzeniami. Jakiekolwiek opóźnienia skutkowałyby tym, że nie moglibyśmy rozpocząć tam nowego roku szkolnego, a poprzednia siedziba szkoły nie mogłaby być modernizowana na potrzeby żłobka i przedszkola artystycznego. Terminy były więc bezlitosne. Na szczęście mimo trudnych warunków zdążyliśmy i uczniowie 1 września rozpoczęli naukę w nowym, zmodernizowanym obiekcie, a żłobek i przedszkole prowadzą już rekrutację. Warto też podkreślić, że budynek po starym gimnazjum był jednym z nielicznych w gminie, który od budowy przed ponad stu laty nigdy nie był remontowany. Stąd też konieczność rozległego i kosztownego zakresu prac.

N.K.: Działo się nie tylko w oświacie…
S.S.: To prawda. Na kąpielisku w Nowych Siołkowicach powstały nowe, oświetlone pomosty, które wzbogaciły ofertę rekreacyjną naszej gminy i sprawiły, że jest to miejsce całorocznego wypoczynku. Zrealizowaliśmy dwa duże zadania drogowe – remont ul. Wodociągowej w Kurzniach i ul. Leśnej w Karłowicach, a Powiat Opolski za sprawą pozyskanych środków gruntownie wyremontował ul. Klapacz w Starych Siołkowicach. Wszystkie te inwestycje przekładają się na wzrost bezpieczeństwa i atrakcyjności tych miejscowości. Istotna dla nas była również modernizacja świetlicy wiejskiej w Stobrawie i przylegającego do niej terenu, aby zapewnić mieszkańcom ciekawe i komfortowe miejsce spotkań. Nie było jeszcze oficjalnego otwarcia, ale jeśli sytuacja pandemiczna pozwoli, wiosną z pewnością takie zorganizujemy. Udało nam się też przeprowadzić remont strażnicy w Karłowicach, gdzie część prac we własnym zakresie wykonali sami strażacy. W efekcie obiekt jest piękny i nowoczesny. Otwarcie planujemy na luty.

N.K.: Są inwestycje, które wprawdzie rozpoczęły się w ubiegłym roku, ale ich realizacja przeciągnęła się też na rok 2021?
S.S.: Trwa modernizacja Domu Kultury w Karłowicach. Pandemia nieco przesunęła tam terminy, ponieważ pracownicy zachorowali i brakowało ludzi do pracy. Zależy nam też na jakości, więc zakres prac jest kompleksowy, a w związku z tym bardzo wymagający. Zakończenie inwestycji planowane jest na kwiecień. Na dniach otwieramy też Klub Seniora, który będzie się mieścić w wyremontowanym w tym celu skrzydle Centrum Kultury.

N.K.: A jest coś, czego nie udało się zrealizować?
S.S.: Jest jedno zadanie, które postanowiłam odłożyć do wiosny 2021 roku – budowa drogi w Kolonii Popielowskiej w kierunku Kabachów, przy wale przeciwpowodziowym. Roboty miały rozpocząć się w październiku, jednak jesienne podtopienia sprawiły, że wykonanie tych prac było niemożliwe. Nie stać nas też na „bylejakość”, dlatego uznałam, że nie warto robić nic na siłę i przesuniemy tę inwestycję o kilka miesięcy.

N.K.: 2020 rok to jednak nie tylko inwestycje, ale też realizacja wielu projektów.
S.S.: Jednym z ciekawszych jest realizowany wspólnie z Opolem projekt „Przedszkola dla wszystkich przyjazne 2”, w ramach którego organizowane są dodatkowe zajęcia dla dzieci, a kadra może skorzystać ze studiów podyplomowych. W Starych Siołkowicach powstanie też nowy plac zabaw. Udało nam się również zaangażować w podobny projekt dotyczący szkół podstawowych i on także będzie realizowany w partnerstwie z Opolem. To duże projekty, obejmujące w sumie 6 placówek – 3 przedszkola i 3 szkoły podstawowe. W projekty angażowały się też stowarzyszenia i organizacje działające w naszej gminie, w tym dwa nowe Koła Gospodyń Wiejskich, które powstały w Kurzniach i Stobrawie. Panie działają bardzo aktywnie, organizując różnego rodzaju wydarzenia i warsztaty czy pozyskując wyposażenie, które posłuży do kolejnych inicjatyw. Nie można zapomnieć o alei lipowo-dębowej ks. Jana Dzierżona, która powstała w Karłowicach z inicjatywy Stowarzyszenia Miłośników Karłowic i Kuźnicy Katowskiej. Wszystko to bardzo mnie cieszy.

Niestety, ze względu na pandemię byliśmy zmuszeni przełożyć trzy projekty grantowe, które mieliśmy realizować przy współpracy z partnerem z Czech, gminą Domašov u Šternberka. Chodzi o projekty „Kultura ponad granicami”, „Kuchnia ponad granicami” oraz „U nas wszystko gra”. Chcielibyśmy zrealizować je w tym roku, ale to zależy od rozwoju sytuacji pandemicznej.

N.K.: Oddolne inicjatywy z pewnością też pomagają w rozwijaniu całej gminy.
S.S.: Bardzo. Mam niesamowitych mieszkańców, sołtysów, rady sołeckie, pracowników i strażaków. To przyjemność z nimi współpracować.

N.K.: Jedyne, w co ubiegły rok był oszczędny, to wydarzenia typowo rozrywkowe.
S.S.: Ich organizacji zabraniały przepisy, świat wszędzie przystopował. A moją wielką troską jest bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców, dlatego pod tym względem nie ryzykuję. Jeśli coś się działo, to w świetlicach wiejskich lub na świeżym powietrzu, ale z zachowaniem wszelkich środków ostrożności i w mniejszym gronie. Mieszkańcy także wykazali się niezwykłą dyscypliną, za co chylę im czoła. Na szczęście w naszej gminie nie było żadnych dużych ognisk zachorowań i oby tak zostało.

N.K.: 2021 rok Gmina zaczyna z rekordowym budżetem.
S.S.: Tak, mamy 47 milionów złotych. To umożliwi realizację kilku dużych inwestycji, m.in. drogowych i związanych ze ścieżkami pieszo-rowerowymi. Dostaliśmy cztery pozytywne rekomendacje – na przebudowę ul. Pokojskiej w Lubieni, ul. Polnej w Nowych Siołkowicach, ul. Kościelnej w Karłowicach i ul. Klasztornej w Popielowie. Natomiast budowę ścieżek podzieliliśmy na trzy etapy, gdzie pierwszy obejmuje odcinek od stacji benzynowej w Popielowie do mostu w kierunku Odry, drugi od Popielowa do Starych Kolni i ostatni od Starych Kolni do Stobrawy. Na jeden z etapów ogłosiliśmy już przetarg. Cała inwestycja rozłożona jest na dwa lata. Rozpoczęliśmy też przetarg na budowę PSZOK-u w Starych Siołkowicach, na który uzyskaliśmy stuprocentowe dofinansowanie. Natomiast w zakresie turystyki i rekreacji planujemy budowę domu edukacji rybackiej oraz zaplecza sanitarnego przy kąpielisku w Nowych Siołkowicach.

N.K.: Planowane są też jakieś projekty?
S.S.: Oczywiście. Jednym z większych jest „Stobrawska wstęga – ostoja bioróżnorodności – edukacja, rozpoznanie i ochrona”, na którego realizację pozyskaliśmy 3,5 miliona złotych dofinansowania. W ramach tego projektu, który jest projektem partnerskim, na terenie Stobrawskiego Parku Krajobrazowego powstaną atrakcyjne trasy rowerowe, miejsca postojowe oraz centrum edukacji pszczelarskiej przy wozowni w Karłowicach, która pięknie wpisze się w tamtejszą aleję lipowo-dębową. Działania z pewnością rozpoczną się w tym roku. Drugim ciekawym projektem jest stworzenie trasy turystycznej po województwie opolskim, która będzie związana z budowlami zaprojektowanymi przez Karla Friedricha Schinkla, połączone z przeszkoleniem 20 przewodników oraz szeroką akcją edukacyjną. Takich obiektów w naszym regionie jest kilka, w tym dwa na terenie naszej gminy – to kościół w Kurzniach, który w ramach projektu zostanie poddany pracom restauratorskim, oraz organy kościelne w Starych Siołkowicach. Prawdopodobnie sam kościół został zaprojektowany przez Schinkla, ale nie jest to potwierdzone. Projekt będzie realizowany wspólnie z Opolską Regionalną Organizacją Turystyczną.

N.K.: Centrum Kultury w nowy rok weszło z nową szefową. Jakie wrażenie zrobiła na Pani nowa dyrektor SCKTiR?
S.S.: Wrażenie musi być dobre, bo to ja dokonałam tego wyboru. Zabiegałam o to, by pani Magdalena Gleń zgodziła się zrezygnować z bardzo atrakcyjnej pracy w Młodzieżowym Domu Kultury w Opolu na rzecz naszego Centrum. Mamy wspólną koncepcję rozwoju SCKTiR, a karty będą odkrywane na bieżąco.

N.K.: A czego życzyłaby Pani sobie na 2021 rok?
S.S.: Sobie i wszystkim mieszkańcom przede wszystkim życzyłabym zdrowia, ale też zachowania optymizmu i radości ducha. Żeby pomimo trudności szklanka była zawsze do połowy pełna, bo uważam, że ma to ogromny wpływ na to, co dzieje się wokół nas.

N.K.: Dziękuję za rozmowę.

Jeden komentarz

  • niesamowita bieda w tej gminie ludzie nie maja za co zyc .tak dobrze jest 30 % mieszkanców nie mieszka w tej gminie bo nie ma pracy taka prawda .

Leave a Reply