piątek, 4 kwietnia, 2025
info@echogminopolskich.pl
Chróścice

Victoria Chróścice w I mistrzowskiej grupie Ligii Młodzików!

Victoria Chróścice w I mistrzowskiej grupie Ligii Młodzików!

Tak daleko zaszli młodzi piłkarze Akademii Piłkarskiej klubu Victoria Chróście, grupy Młodzików, prowadzonej przez trenerów Dawida Kamalskiego i Bartosza Krzywdę. Przed nimi sezon prawie cotygodniowych rozgrywek z czołowymi drużynami piłkarskimi klubów sportowych z województwa. Rywalizować będą z Brzegiem, trzema drużynami z Opola, Niemodlinem, Namysłowem i Kluczborkiem. Same miasta, wielotysięczne aglomeracje, a wśród nich Chróścice w gminie Dobrzeń Wielki…

Zanim jednak coś napiszę na ten temat, uprzedzam szczerze czytelników, że na sporcie się nie znam i jeśli palnę jakąś gafę, uprzejmie proszę o wyrozumiałość. Brak fachowej wiedzy niech zrekompensuje doświadczenie mamy młodego piłkarza.

Chłopcy bardzo ciężko pracowali od września do końca listopada ubiegłego roku na wyjście z grupy. Czasem przypadały dwa mecze w tygodniu. Jeden mecz przegrany, dwa mecze skończone remisem i reszta wygranych uplasowała chłopców na drugim miejscu w grupie terytorialnej.

Do Akademii Piłkarskiej w Chróścicach chłopaki lgną jak muchy. Głośno się o niej zrobiło w regionie, oprócz miejscowych dzieciaków i młodzieży szkolnej trenują w niej chłopaki z okolicznych gmin, a nawet miast. Na wysoki poziom zapracowali w pocie czoła, pod okiem wykwalifikowanej kadry trenerów, którzy regularnie odbywają szkolenia i podnoszą swoje kwalifikacje. Ale najważniejsze, że mają serce dla młodych zawodników i co tu dużo ukrywać cieszą się ogromnym autorytetem, a wszyscy wiemy, że dzisiejsza młodzież autorytety ma najczęściej w nosie, niestety. W tym przypadku jest inaczej, wiem z doświadczenia. Mam syna, który wchodzi w wiek dojrzewania i czasem zdarza mu się zachowywać w sposób, który niekoniecznie mi się podoba. Oczywiście rozmawiamy w domu o niestosownych zachowaniach, ja trochę pomarudzę, palnę kazanie i na chwilę, pewnie dla świętego spokoju, problem ucicha. Ale nie znika. Po kilku takich przeprawach wpadłam na genialny pomysł, żeby w rozmowę wychowawczą wciągnąć trenerów. Podeszli do tematu bardzo poważnie, przeprowadzili z synem rozmowę, po której problem po prostu zniknął..

– Mamo, trenerzy powiedzieli, że znaczek Victorii Chróścice powinienem nosić z dumą i pamiętać zawsze, że jak jestem dobrym zawodnikiem, to wszyscy będą mnie kojarzyć z moim klubem. To ja się postaram, żeby o Vitorii wszyscy mówili dobrze i żeby trenerom wstydu nie przynieść – obiecał syn i jak do tej pory wywiązuje się ze swoich starań.

Jak się ma trenerów z takim posłuchem u młodych sportowców, to już połowa sukcesu.

Ważni są również rodzice, ich wsparcie dla dzieci, wiara w ich możliwości i pozytywny doping. Byłam na kilku meczach i czasem aż ciarki po plecach szły, kiedy rodzice kibicowali i zagrzewali do boju zawodników, zwłaszcza, kiedy grali z mocniejszym przeciwnikiem.

Nie zapomnę meczu w Źlinicach, który rozstrzygnął o drugim miejscu Młodzików w województwie. Chłopcy dali z siebie wszystko, na dworze było ciemno, mokro i zimno, a przeciwnicy w większości dwa razy więksi od naszych chłopaków i mocniejsi fizycznie.

Rodzice ryczeli dosłownie na trybunach, trenerzy zagrzewali do walki, wydawali komendy, kierowali podopiecznych. Kiedy skończył się mecz, krzykom radości, cieszynkom i podziękowaniom nie było końca. Przy pustym już niemal boisku długo rozbrzmiewał hymn Victorii. Wtedy chyba po raz pierwszy doznałam, ile pozytywnych emocji może nieść ze sobą sport. Nas rodziców rozpierała duma i radość, a zawodnicy poczuli się jak prawdziwi bohaterowie, mistrzowie, bo nimi właśnie byli w ten wieczór.

Jaka jest tajemnica Piłkarskich sukcesów zawodników Victorii?

– To przede wszystkim ciężka praca chłopców, ich upór, który doprowadził ich do takiego rozwoju. Szczerze mówiąc, nie spodziewaliśmy się takich wyników, bardziej myśleliśmy o piątym, ewentualnie o czwartym miejscu w województwie. Drugie miejsce to ogromny krok naprzód, nasi zawodnicy ocierają się o kadry, niektórzy z nich naprawdę bardzo daleko zaszli. Przegraliśmy tylko mecz z Odrą Opole, ale to był dobry mecz, chłopaki grali piłką, widzieli to przeciwnicy i z szacunkiem wypowiadali się o naszej drużynie. Teraz przed Młodzikami wielkie wyzwanie. Będą potrzebować wsparcia, bo ich przeciwnicy, to naprawdę mocne drużyny. Ich zawodnicy często są więksi, silniejsi fizycznie, a to ma duży wpływ na grę. Niektórzy chłopcy są młodsi prawie o dwa lata od przeciwników. Zobaczymy, co będzie, chłopcy mają ogromną siłę walki, są zmotywowani, świadomie podjęli tę rękawicę, zdając sobie sprawę, że mecze będą trudne, bo z najlepszymi. Pracujemy teraz nad motoryką, niedawno wróciliśmy z obozu, na którym również pracowaliśmy nad formą. Codzienne kilkugodzinne treningi, basen, bieganie, codzienne pokonywanie kilkukilometrowej trasy. Mam nadzieję, że ta wytężona praca i skupienie zaowocuje na wiosnę – mówi trener Dawid Kamalski.

Zobaczymy, jak będzie. Młodziki już odnieśli zwycięstwo, zdobywając drugie miejsce w grupie terytorialnej województwa. Za młodych piłkarzy będziemy trzymać kciuki i przyglądać się ich zmaganiom na boiskach sportowych miast województwa.

Zdjęcie ze strony Klubu Victoria Chróścice

Echo Gmin Opolskich

2 komentarze

  • Nie zajeli 2 miejsca w województwie . O to dopiero będą walczyc w grupie midtrzowskiej. Zajęli 2 miejsce w grupie 3 – terytorislnej. To zanacza różnica….

  • Tak, ma Pan rację, II miejsce w grupie terytorialnej. Już poprawiłam. Nie zmienia to jednak faktu, że chłopcy zaszli bardzo wysoko:)

Dodaj komentarz