Pasjonaci z całego województwa przyjechali trzeciego maja do Dąbrówki Łubniańskiej, by zaprezentować broń. Wystawcy nie tylko chwalili się swoimi kolekcjami, ale przede wszystkim występowali w roli doradców. Każdy zainteresowany mógł podejść do stoiska i dowiedzieć się szczegółów na temat pistoletów, karabinów, a nawet granatów oraz akcesoriów uzupełniających. Pojawiła się także tzw. broń biała, czyli noże i toporki. Wystawa odbyła się pod szyldem Opolskiego Klubu Strzeleckiego Husarz, który ma swą siedzibę na podłubniańskiej strzelnicy.
Jak mówili właściciele wystawianych obiektów, dobór odpowiedniej broni jest kwestią indywidualną. – Jednym pasuje bardziej broń krótka, innym długa. Jednym nowa, innym stara. Rodzaj sprzętu dobieramy też do celu, w jakim chcemy go później wykorzystywać. Czy będzie to strzelanie do tarczy, czy do celu ruchomego, strzelanie statyczne, czy dynamiczne. – mówi kierownik sekcji kolekcjonerskiej Klubu Husarz Grzegorz Kafluk. – Ja się specjalizuję w pistoletach, które są rzadkie w Polsce lub na świecie. Mam broń, która została wyprodukowana tylko w 2000 egzemplarzy, a więc trudno o nią na rynku. Posiadam na przykład jedyny rewolwer polskiej konstrukcji i produkcji Gward z lat 90. Nie są one już produkowane.
Kolekcjonerzy także się różnią. Niektórzy nawet nie strzelają z broni, którą posiadają, a satysfakcję sprawia im jej pielęgnacja i utrzymywanie dobrego wyglądu eksponatów. – Ja oczywiście lubię czasami postrzelać sportowo. Broń do tego służy, by z niej strzelać, choć wiadomo, że przy każdym strzale się zużywa. – dodaje pan Kafluk. Na pytania i obawy dotyczące kwestii bezpieczeństwa posiadania broni palnej odpowiada on podobnie do innych członków klubu. – Dziś broń służy głównie do rozrywki, rekreacji. 90% przestępstw z użyciem broni dotyczy broni pochodzącej z nielegalnych źródeł. – kontynuuje, wysnuwając wniosek, że broń legalnie posiadana umacnia bezpieczeństwo społeczeństwa, a nie je osłabia. – Nie należy się tej broni bać. Tak naprawdę, osoby posiadające broń stają się bardziej odpowiedzialne.
W ostatnim czasie w całej Polsce trwa proces upowszechniania się strzelectwa we wszystkich jego formach. Powstają nowe ugrupowania miłośników tego sportu, kolekcjonerów broni, szkółek strzeleckich i różnych form edukacji paramilitarnej. Klub działający w Dąbrówce jest sporym elementem tego procesu, gdyż swoim zakresem geograficznym obejmuje całe województwo opolskie. W okresie wiosna-lato-jesień wystawcy objeżdzają Polskę i pokazują swoje kolekcje nawet kilkanaście razy. Ponadto Opolski Klub Strzelecki Husarz wysyła swoich członków na wszystkie zawody w kraju. Jeszcze w maju czeka ich wyjazd na Mistrzostwa Polski w Drużbicach.