Oszustwo „na policjanta”, kradzieże i pijani kierowcy – tym m.in. zajmowali się funkcjonariusze Komisariatu Policji w Dobrzeniu Wielkim w ubiegłym miesiącu. W naszej kronice policyjnej ponownie przestrzegamy też przed jesienno-zimową aurą na drogach i przypominamy, jak zabezpieczyć dom przed kradzieżą.

Padła ofiarą oszustów i straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych
28 października na komisariat w Dobrzeniu Wielkim wpłynęło zawiadomienie o oszustwie. Ofiarą padła mieszkanka terenu działania dobrzeńskiego KP, która miała nieszczęście odebrać telefon od mężczyzny podającego się za funkcjonariusza policji. Oszust poinformował ją, że jej córka potrąciła ciężarną kobietę i grozi jej 8 lat pozbawienia wolności, a przed więzieniem uchroni ją tylko wysoka, kilkudziesięciotysięczna suma pieniędzy. Pokrzywdzona uwierzyła, że rozmawia z prawdziwym policjantem i zgodnie z jego instrukcjami nie przerywała połączenia. W międzyczasie do domu wrócił syn kobiety, która opowiadając mu o sytuacji użyła imienia córki. Oszust usłyszał je i od tego momentu zaczął go używać, czym uwiarygodnił opowiadaną przez siebie historię. Pokrzywdzona wspólnie z synem doszła do wniosku, że należy jak najszybciej zebrać kwotę, której żąda „policjant”, ten zaś poinstruował ją, aby oddała gotówkę osobie, która pojawi się pod jej domem. Przekazanie pieniędzy zorganizowano w późnych godzinach wieczornych w nieoświetlonym miejscu, tak aby kobieta nie była w stanie zidentyfikować, komu je wręczyła. W końcu oszust poinformował, że wszystko przebiegło poprawnie, a córka pokrzywdzonej kolejnego dnia rano zostanie zwolniona z więzienia. Dopiero po rozmowie z córką kobieta zorientowała się, że została oszukana.
– W takich sprawach pokrzywdzeni działają w przeświadczeniu, że chronią swoich bliskich. To niesamowita gra na emocjach, ponieważ taki mamy instynkt, że kiedy komuś z naszych przyjaciół czy rodziny dzieje się coś złego, chcemy pomóc i zapobiec ich krzywdzie. Tutaj ten instynkt i emocje zadziałały w pierwszej kolejności – mówi komendantka KP w Dobrzeniu Wielkim, Małgorzata Garbowska.
Można się spodziewać, że skoro ktoś osobiście pojawił się po odbiór pieniędzy, oszuści działają na miejscu. Okazuje się jednak, że wcale nie musi tak być. – Sprawcy niekoniecznie byli w okolicy. Często jest tak, że osoba dzwoniąca przebywa w zupełnie innym kraju, a po gotówkę przychodzi tzw. „odbierak”, którego jedynym zadaniem jest wzięcie pieniędzy i przekazanie ich dalej. Takie osoby nie wiedzą, na czyje zlecenie działają ani kto jest wyżej w hierarchii. To bardzo rozbudowane i doskonale zorganizowane grupy przestępcze, które nieustannie doskonalą swoje metody i na bieżąco zmieniają modus operandi, aby być jeszcze bardziej wiarygodnymi w oczach swoich potencjalnych ofiar – wyjaśnia komendantka.
Trzy kradzieże i uszkodzenie mienia
W ubiegłym miesiącu na dobrzeński komisariat wpłynęły też zawiadomienia o kradzieżach na terenie gminy Dobrzeń Wielki. 3 i 4 listopada zaginęły tablice rejestracyjne z dwóch samochodów, a 13 listopada łupem złodziei padły pieniądze. W gminie Murów natomiast doszło do uszkodzenia mienia – zniszczenia listwy ornamentowej w oknie jednego z budynków. We wszystkich tych sprawach trwają postępowania przygotowawcze.
Kolejni amatorzy jazdy pod wpływem…
Kronika policyjna nie może się niestety obejść bez zatrzymań osób, które decydują się wsiąść za kółko po spożyciu alkoholu. W ostatnich tygodniach na terenie gminy Łubniany przyłapano dwóch pijanych kierowców: pierwszy z wynikiem 2,6 promila wpadł 29 października, kolejny 12 listopada wydmuchał 2,7 promila, a dodatkowo spowodował kolizję. Ponadto w gminie Popielów zatrzymano mężczyznę, który 18 listopada kierował samochodem w stanie po spożyciu alkoholu, czyli wynik badania alkomatem nie przekroczył 0,5 promila. Natomiast 16 listopada wysoki mandat otrzymał mężczyzna, który jechał rowerem, mając we krwi około promila alkoholu.
Bezpieczni na drodze
Ulewny deszcz, pojawiająca się mgła, wcześnie zapadający zmrok – to trudne warunki dla pieszych, rowerzystów i kierowców. Aby zadbać o swoje bezpieczeństwo i uchronić się przed utratą zdrowia, a być może nawet życia, a przy tym nie narażać innych uczestników ruchu, należy zachować szczególną ostrożność i przestrzegać kilku zasad.
Ważne, by jako kierowca pamiętać o podstawach:
- dobrym stanie technicznym samochodu – zwłaszcza oświetlenia, wycieraczek i układu hamulcowego;
- dokładnie oczyszczonych szybach i lusterkach;
- odpowiednich oponach;
- dostosowaniu prędkości do warunków panujących na drodze.
Częste deszcze to też mokra, a w związku z tym śliska jezdnia, na której nietrudno o utratę panowania nad autem. Stąd konieczność uważnej obserwacji drogi i jej otoczenia, zachowania bezpiecznego odstępu od poprzedzającego samochodu oraz stosowania zasady ograniczonego zaufania, szczególnie w okolicach przejść dla pieszych i skrzyżowań.
Słaba widoczność sprawia też, że kierowcom trudniej zauważyć niezmotoryzowanych uczestników ruchu, dlatego poruszając się pieszo lub rowerem również należy zastosować szczególne środki ostrożności. Przede wszystkim konieczne jest zadbanie o bycie widocznym na drodze – założenie elementów odblaskowych oraz posiadanie dobrego oświetlenia w rowerze. Jest to zresztą wymagane prawnie, a niestosowanie się do tych obowiązków może skutkować mandatem. Pieszy, który porusza się poza obszarem zabudowanym, jezdnią lub poboczem bez odblasków, zapłaci 100 zł. Natomiast rowerzysta, którego jednoślad nie jest oświetlony po zmroku, podlega karze 200 zł.
Poza tym warto też:
- korzystać z chodnika bądź ścieżki rowerowej, a jeśli ich nie ma – z pobocza;
- bacznie obserwować otoczenie, a przede wszystkim nie korzystać z telefonu oraz innych urządzeń rozpraszających uwagę;
- przed wejściem na przejście dla pieszych lub przejazd dla rowerzystów upewnić się, że jest to bezpieczne.
Uwaga na złodziei!
Podczas gdy jesienne warunki pogodowe stanowią kłopot dla uczestników ruchu drogowego, dla złodziei są wprost idealne. Po zmroku trudniej zauważyć obcą osobę wałęsającą się po posesji, a zacinający deszcz czy silny wiatr zagłuszą alarmujące odgłosy. A paść ofiarą kradzieży i stracić dorobek nawet kilku lat ciężkiej pracy wcale nie jest tak trudno – wystarczy chwila nieuwagi. Złodziej nie potrzebuje dużo czasu, by zabrać parę cennych rzeczy i wyjść niezauważonym. Istnieją jednak metody, dzięki którym można uchronić się przed rabunkiem.
Najbardziej skutecznym środkiem antywłamaniowym jest czujny sąsiad, który zainteresuje się obcymi osobami kręcącymi się w okolicy i w razie potrzeby zawiadomi policję. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusze będą mieć szansę przyłapać złodzieja na gorącym uczynku i uchronić nas oraz ewentualne kolejne ofiary przed kradzieżą. Samemu również warto zwracać uwagę na to, czy w sąsiedztwie nie dzieje się nic niepokojącego.
Skuteczne w ochronie dobytku jest też:
- dbanie, aby wszystkie drzwi prowadzące do wnętrza domu oraz budynków gospodarczych były zamknięte, szczególnie w porze wieczorowo-nocnej;
- unikanie przechowywania w domu dużych kwot pieniędzy;
- zamontowanie systemu alarmowego oraz drzwi i okien antywłamaniowych;
- ubezpieczenie domu na wypadek kradzieży.
Dodatkowym zabezpieczeniem jest spis posiadanych wartościowych przedmiotów, uwzględniający ich cechy szczególne czy numery seryjne, a także zdjęcia – będą dowodem, że dane rzeczy są naszą własnością.
Będąc świadkiem włamania czy kradzieży, słysząc podejrzane hałasy w sąsiedztwie lub zauważając niepokojąco zachowujące się obce osoby w okolicy, należy powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub na Komisariat Policji w Dobrzeniu Wielkim (nr tel.: 47 863 72 03). Nie narażajmy się próbą samodzielnego ujęcia sprawcy, nie wiedząc, do czego jest zdolny.
Zostań funkcjonariuszem policji!
Trudna, wymagająca i często żmudna praca, ale bardzo satysfakcjonująca, zróżnicowana i dająca takie przywileje, jak możliwość wcześniejszego odejścia na emeryturę czy trzynasta pensja – na to mogą liczyć osoby rozważające wstąpienie w szeregi Polskiej Policji.
W policyjnych strukturach każdy znajdzie coś dla siebie. Dróg rozwoju jest wiele. Można wybrać zespół patrolowo-interwencyjny, zajmujący się kontrolowaniem samochodów, sprawdzaniem stanu trzeźwości i generalnym czuwaniem nad danym terenem. Jest też wydział dochodzeniowo-śledczy, będący typową pracą biurową, wymagającą dokładności i skrupulatności, w którym pod nadzorem prokuratury prowadzi się postępowania przygotowawcze w sprawach kryminalnych.
Pracować można również w wydziale przestępczości gospodarczej, który zajmuje się różnego rodzaju oszustwami czy zbieraniem dowodów pozwalających na sporządzenie aktu oskarżenia. Jest też oczywiście pion kryminalny, w którym ściga się przestępców. Tacy funkcjonariusze, żeby za pomocą różnych metod ustalić sprawcę zdarzenia, muszą wykazać się sporą inwencją twórczą. Krok po kroku analizują ślady i dowody, za pomocą których odkrywają tożsamość przestępcy. To ciężka i żmudna praca, ale daje wiele satysfakcji, szczególnie kiedy uda się odzyskać skradzione mienie, a sprawca zostaje pociągnięty do odpowiedzialności karnej.
Każdy, kto lubi wyzwania, lubi pomagać innym i ma duże poczucie sprawiedliwości, będzie mile widziany w szeregach policji.