czwartek, 29 lutego, 2024
info@echogminopolskich.pl
0
  • No products in the cart.
Ekologia

Kuchnia zero waste – z czym to się je i jak się za to zabrać?

difisher z Pixabay

Jednym z miejsc, do których możemy wprowadzić ideę zero lub less waste, jest kuchnia. Wiele z nas spędza w niej sporo czasu i zapewne zauważa, że każdego dnia produkujemy wiele odpadów związanych z gotowaniem. Czy da się to zmienić? W jaki sposób?

Kuchnia zero waste nie polega na tym, by zrobić zupę z resztek jedzenia, ale żeby do tych resztek w ogóle nie doprowadzać albo je ograniczyć. Na pierwszy rzut oka może wydawać się to trudne, ale wcale takie nie jest. Wystarczy zmienić kilka swoich przyzwyczajeń.

Planowanie posiłków i przegląd lodówki

W naszych domach mnóstwo jedzenia wyrzucamy do kosza tylko dlatego, że kupiliśmy coś „bo może się przyda”, a później jednak się nie przydaje i spleśniałe trafia do śmietnika. Warto więc zaplanować, co chcemy jeść w ciągu tygodnia i chodzić na zakupy z listą. Wtedy mamy pewność, że kupimy to, czego potrzebujemy, a przy okazji pozwoli nam to zaoszczędzić trochę grosza.
Czasami jest trudno zaplanować obiady na cały tydzień czy nawet na kilka dni, szczególnie gdy w domu mieszka kilka osób jedzących posiłki o różnych porach. Warto wtedy jedną półkę lub przegródkę w lodówce przeznaczyć na produkty z krótkim terminem ważności lub te, których opakowania zostały otwarte. Przeglądając zawartość lodówki co kilka dni i odkładając w jedno miejsce produkty, które muszą być zjedzone w najbliższym czasie, możemy uratować mnóstwo jedzenia.

Gotowanie i sprzątanie less waste

Podczas samego gotowania trudno jest ograniczać odpady, szczególnie gdy zależy nam na czasie. Tutaj z pomocą przychodzi zwykła silikonowa łopatka. Kosztuje od kilku do kilkunastu złotych, jest dostępna w wielu sklepach i pozwala zmniejszyć ilość marnowanego jedzenia. Dzięki niej możemy szybko opróżnić miskę z ciasta czy sosu i nie wylewać naszych wyrobów do zlewu, ale najzwyczajniej je zjeść.
Kiedy posiłek jest już gotowy – lub jeszcze podczas jego przyrządzania – trzeba posprzątać. Najczęściej używamy do tego papierowych ręczników jednorazowych, które należy wyrzucać do odpadów zmieszanych. Ręcznika papierowego nie poddaje się recyklingowi, ponieważ włókna celulozowe, z których jest on wykonany, są zbyt krótkie, by nadawały się do przetworzenia. Dodatkowo mokry czy tłusty ręcznik może wybrudzić pozostałe śmieci, przez co cała frakcja nie będzie mogła zostać podana recyklingowi. To samo dotyczy chusteczek higienicznych i papieru toaletowego.
Warto więc zastąpić taki ręcznik wielorazowymi ścierkami. Można je kupić w wielu marketach, ale lepszym rozwiązaniem będzie wykonanie ich samemu. Każdy z nas ma w domu bawełniane koszulki, w których już nie chodzi i nie wie co z nimi zrobić. Wystarczy takie ubrania pociąć na odpowiedniej wielkości kawałki, by powstały z nich ścierki. Można je prać razem z ręcznikami i używać przez długi czas.

To tylko nieliczne z wielu pomysłów, jak można ograniczyć produkowanie śmieci w kuchni. Za każdym razem, gdy chcemy coś wyrzucić, warto zastanowić się, czy to aby na pewno jest dobry ruch i czy da się postąpić inaczej. Nasze małe kroki mają duże znaczenie, kiedy konsekwentnie się ich trzymamy i zachęcamy do podobnych działań inne osoby.

Dofinansowane ze środków
Wojewódzkiego Funduszu
Ochrony Środowiska
i Gospodarki
Wodnej w Opolu

Echo Gmin Opolskich

Dodaj komentarz