piątek, 4 kwietnia, 2025
info@echogminopolskich.pl
Rybna

Wiejskie obrachunki

Wiejskie obrachunki

12 kwietnia w sali Domu Ludowego w Rybnej odbyło się zebranie sołeckie, w którym uczestniczył wójt Dionizy Duszyński, wicewójcina Marietta Kupka oraz przedstawiciel Spółki Wodnej w Popielowie. Sołtys Maria Gruszka przywitała dość licznie zebranych mieszkańców i przedstawiła krótkie sprawozdanie podsumowujące miniony rok.

Spotkanie zapowiadało się sympatycznie, mieszkańcy żartowali z wójtem, na stole przed gośćmi stała kawa i domowej roboty ciasto. Jednak czar wzajemnej życzliwości wkrótce się ulotnił.

Wójt Dionizy Duszyński zdążył jeszcze opowiedzieć mieszkańcom o budżecie samorządu, zrealizowanych na terenie gminy, również w Rybnej, inwestycjach, o planach inwestycyjnych na bieżący rok i lata następne oraz wyjaśnić skąd i w jakich kwotach wpływają do budżetu pieniądze i na co są wydawane. Zdążył również podziękować za współpracę, zaangażowanie społeczne, a czasem konstruktywne słowa krytyki.

Potem zapanował chaos. Kilka osób przekrzykiwało się wzajemnie, domagając się odpowiedzi na nurtujące ich pytania, często zarzuty, nie dając jednak możliwości odpowiedzi na nie.

Trudne to było spotkanie. Sołtys Maria Gruszka kilkakrotnie upominała najbardziej nerwowych mieszkańców, niestety bezskutecznie. Najbardziej ucierpieli mieszkańcy, którzy przyszli na spotkanie, aby uzyskać konkretne informacje dotyczące nurtujących ich zagadnień. Wśród ogólnego chaosu i niekulturalnego zachowania niektórych osób, udało się wyjaśnić kilka spraw.

Mieszkańcy doczekają się modernizacji głównej drogi w Rybnej.

Inwestycja przewidziana jest po zakończeniu prac przy budowie kanalizacji i budującym się jazie.

Kanalizowanie wsi ma zakończyć się końcem września bieżącego roku.

Zebrani zostali również poinformowani, że wkrótce będą mieć możliwość wymiany starych pieców na nowe, ponosząc jedynie 33% kosztów wymiany. Resztę dopłaci marszałek województwa i gmina.

Wójt zapewnił również, ze w tym roku zmodernizowana zostanie droga prowadząca na boisko sportowe.

Wśród problemów trapiących mieszkańców wymieniono bezpańskie lub niedopilnowane psy, które wędrują samopas po sołectwie, stwarzając zagrożenie, zwłaszcza dla dzieci.

– Trzeba do nas zadzwonić, jeśli wiecie, że pies jest bezpański. Mamy podpisaną umowę z hyclem, który takie psy odławia. Dużo to jednak kosztuje, bo około trzech tysięcy. Jeśli wiecie, że pies ma właściciela, trzeba powiadomić nas, albo dzielnicowego, który upomni gospodarza, a nawet nałoży karę pieniężną – wyjaśnił wójt.

Kolejną bolączką Rybnej są drogi notorycznie błocone przez rolników zjeżdżających z pól.

– Nie chodzi tylko o brud, ale też o bezpieczeństwo. Ulice i pobocza są bardzo śliskie, łatwo się na nich wywrócić, samochód też może wpaść w poślizg – mówił jeden z mieszkańców.

– Każdy rolnik ma obowiązek posprzątać po sobie. Jeśli zauważycie, że zostawia za sobą brud, zawiadomcie policję. Rolnik zostanie ukarany mandatem. Innego rozwiązania nie ma – odpowiedział gospodarz gminy.

Pojawiła się także kwestia zarośniętych rowów na terenach zalewowych. Przedstawiciel Spółki wodnej odpowiedział, że w kasie Spółki nie ma na tyle pieniędzy, ponadto prace na niektórych terenach wstrzymują ekolodzy. Inną sprawą jest, że rolnicy sami powinni kosić rowy znajdujące się przy ich gruntach.

Spraw było jeszcze więcej, ale panujący chaos, uniemożliwił ich rozwiązanie.

Niektórzy mieszkańcy nie chcąc uczestniczyć w bezowocnej pyskówce, po prostu opuścili przed czasem salę. Sołtys Rybnej wyraziła ubolewanie nad zachowaniem niektórych.

– Jest mi niezmiernie przykro, że zebranie przebiegło w takiej atmosferze – powiedziała.

Echo Gmin Opolskich

6 komentarzy

Dodaj komentarz